Miasto w ręce żaków

Katarzyna Kownacka
Do środy w mieście królować będą studencki humor, muzyka, zabawa i sport.

Tegoroczne Piastonalia to koncerty grup Skankan, Pidżama Porno, Złe Psy, T. Love, Acid Drinkers i Hey oraz Renaty Przemyk. To również studenckie seanse w kinach, spotkania z teatrem i poezją śpiewaną.
Odbędą się też wszelkiego kalibru zawody sportowe - od wyścigu dwójek kajakowych na Młynówce, przez turniej darta, badmintona, piłki nożnej, plażowej piłki siatkowej, tenisa ziemnego, pokazy judo i aikido, po turniej streetballa i turniej rycerski. Nie zabraknie też dyskotek i pikniku nad jeziorem dużym w Turawie. W poniedziałek po południu chętni do zrywania boków pójdą na kabareton, gdzie wystąpią Kuzyni, Szum oraz Grupa Rafała Kmity. W poniedziałek też odbędzie się żakinada i przekazanie kluczy do bram miasta studentom. We środę natomiast wybrani zostaną miss i mister Piastonaliów 2002.
Samorząd Politechniki za imprezy zapłaci 100 tys. złotych, a Uniwersytet - około 70-80 tys. Tegoroczne gwiazdy nie miały szczególnych wymagań. Trochę marudzenia było przy doborze apartamentów. Zażyczyli sobie jedynie soków jabłkowych, piwa i... lustra.
- Cieszy mnie, że w tegoroczne Piastonalia udało się nam wpleść trochę imprez kulturalnych - teatrów, poezji śpiewanej, tak, by była to rzeczywiście studencka wiosna kulturalna - stwierdza Jarosław Greber, przewodniczący Samorządu Studenckiego UO.
- Pierwotnie w planach na koncert finałowy chcieliśmy zaprosić Bajm, ale "zaśpiewali" sobie 50 tysięcy złotych, na co nas nie stać - mówi Karina Zawada, szefowa Samorządu Studenckiego PO. - Sama na pewno pójdę na Renatę Przemyk, Pidżamę Porno, Hey i kabareton.
Studenci już mają plan, którego będą się trzymać. - Wracam do Opola w poniedziałek i ze znajomymi będziemy chodzić na wszystkie możliwe imprezy - zapowiada Agata Wieczorek z I roku marketingu i zarządzania PO. - Chciałabym być na T.Love, Hey i koncercie Renaty Przemyk.
- Mimo że tuż po Piastonaliach czeka mnie pracowity tydzień, to o ile dopisze pogoda będę na kilku koncertach i dyskotekach - obiecuje sobie Ania Grzybowska z filologii polskiej UO. - Obowiązkowo pójdę na Renatę Przemyk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie