Mniejszość: Mieszkańcy terenów włączonych do Opola nie będą mieli wpływu na politykę władz

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Fot. Malgorzata Genca / Polska Press
Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim opublikowało oświadczenie zarządu w związku z przedstawioną przez Prezydenta Opola propozycją podziału okręgów wyborczych.

Zarząd Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim (TSKN) zwraca się z apelem zarówno do Radnych Miasta Opola jak i do Komisarza Wyborczego, aby ustalając ostateczne granice okręgów wyborczych uwzględnili argumenty natury społecznej i etniczno-narodowościowej i w konsekwencji uchwalili granice okręgów wyborczych w taki sposób, aby również mieszkańcy terenów włączonych do Opola z dniem 1 stycznia 2017 roku mieli zapewniony realny wpływ na politykę władz miasta i kierunki dalszego rozwoju ich miejscowości – czytamy w dokumencie.

Zgodnie z projektem nowego podziału Opola na okręgi wyborcze, w Opolu zaplanowano cztery okręgi wyborcze, a nie tak jak dotychczas pięć. W konsekwencji powyższego projektu, tereny włączone do Opola z dniem 1 stycznia 2017 roku mają współtworzyć okręgi wyborcze ze „starymi” obszarami Opola. Przykładowo: Żerkowice, Chmielowice, Wrzoski, Sławice i Winów tworzą w projekcie jeden okręg wyborczy wspólnie z m.in. Zaodrzem, Nadodrzem czy Szczepanowicami-Wójtową Wsią. Z kolei, tereny przynależące wcześniej do Gminy Dobrzeń Wielki mają stanowić jeden okręg wyborczy m.in. z dzielnicą Osiedle Armii Krajowej oraz z dzielnicą Chabry.

Mając na uwadze przedstawioną powyżej propozycję Prezydenta Miasta Opola podziału okręgów wyborczych w wyborach samorządowych, jakie odbędą się w 2018 roku, Zarząd TSKN pragnie wyrazić opinię, iż konsekwencją wprowadzenia proponowanego podziału będą skutki, na które zwracał uwagę w trakcie procesu powiększania miasta Opola. I tak między innymi w Uchwale Walnego Zebrania Delegatów TSKN z 28.05.2016 r. wskazywano m.in. iż: „(…)Wymiernym przykładem jest tutaj możliwość partycypacji w życiu społeczno-politycznym, ponieważ podział okręgów wyborczych w mieście Opolu w przeciwieństwie do jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach wiejskich nie gwarantuje udziału w pracach Rady Miasta przedstawicielom peryferyjnych dzielnic miasta Opola. Obowiązujący podział okręgów wyborczych w Opolu preferuje kandydatów z dużych osiedli miejskich znajdujących się w centrum miasta”.

Stanowisko to jest tym bardziej aktualne w kontekście projektowanego podziału Opola na nowe okręgi wyborcze. Uwzględniając bowiem potencjał ludnościowy terenów włączonych do Opola z dniem 1 stycznia 2017 roku, w porównaniu do liczby mieszkańców zamieszkujących dzielnice stanowiące „stare” Opole, wysoce prawdopodobnym jest, iż kształt nowych okręgów wyborczych spowoduje, iż mieszkańcy terenów włączonych do Opola z początkiem bieżącego roku, nie będą mieli żadnego wpływu na politykę władz miasta. Realna możliwość wyboru przedstawiciela mieszkańców miejscowości włączonych
z dniem 1 stycznia 2017 roku do Opola, który mógłby reprezentować ich interesy podczas prac nowo wybranej Rady Miasta Opola, jest bowiem w tym względzie istotnie ograniczona.

Powyższe budzi tym większe zastrzeżenia, iż problem ten był przez Zarząd TSKN wielokrotnie sygnalizowany. Co więcej, został on również poruszony w opinii prof. Grzegorza Janusza dotyczącej powiększenia granic miasta Opola, który w jej konkluzji wskazywał m.in.: „(…) Ponadto § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 19 lipca 2016 r. narusza przepis art. 4 ust. 3 ustawy
o samorządzie gminnym, gdyż zapewniając miastu Opole poszerzenie jego terytorium jednocześnie narusza w miarę jednorodny charakter czterech gmin ze względu na układ osadniczy i przestrzenny,
a także ze względu na brak uwzględnienia przy podejmowaniu decyzji więzi społecznych i kulturowych istniejących na obszarze tych czterech gmin, których to więzi ze względu na strukturę narodowościową tych gmin mieszkańcy wsi włączonych do miasta Opole nie uzyskają w nowej gminie pozostając na jej peryferiach. Ponadto poprzez wyłączenie z ich terytorium części miejscowości gminy te będą miały ograniczoną zdolność do wykonywania zadań publicznych. Decyzja o poszerzeniu granic miasta Opole stanowi także formę dyskryminacji osób należących do mniejszości, polegającą na nieuzasadnionym i arbitralnym zróżnicowaniu interesów większości, zamieszkującej Opole kosztem osób należących do mniejszości niemieckiej, a zamieszkałych w sąsiednich gminach”.
Opinia ta została przekazana władzom Miasta Opole.

Konkludując, wskazujemy, iż projektowany przez Prezydenta Miasta Opola podział okręgów wyborczych, gdzie nowe dzielnice miasta są łączone z dużymi osiedlami, stanowi kolejne potwierdzenie prezentowanego przez nas dotychczas stanowiska, ukazując jednocześnie, iż Prezydentowi niestety nie zależy na budowaniu rzeczywistych więzi społecznych z nowymi mieszkańcami miasta, ani na ich rzeczywistej partycypacji w kierunkach rozwoju miasta. Wręcz przeciwnie, obrany w tym zakresie przez Prezydenta Opola kierunek, zapowiada proces marginalizacji miejscowości włączonych z dniem 1 stycznia 2017 roku do Opola - piszą autorzy dokumentu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska