Opole. Opozycja skontrolowała politykę mieszkaniową miasta: Około 700 mieszkań bez własnej łazienki bądź toalety!

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Opole. Opozycja skontrolowała politykę mieszkaniową miasta. Radni wskazują, że w mieście nie brak mieszkań, których lokatorzy muszą korzystać z toalet i łazienek dzielonych z sąsiadami.
Opole. Opozycja skontrolowała politykę mieszkaniową miasta. Radni wskazują, że w mieście nie brak mieszkań, których lokatorzy muszą korzystać z toalet i łazienek dzielonych z sąsiadami. fot. Tomasz Hołod / Polska Press / Zdjęcie ilustracyjne
Modernizacja mieszkań komunalnych i socjalnych, które nie mają własnych łazienek powinna być jednym z priorytetów Opola - twierdzą radni opozycji, którzy skontrolowali politykę mieszkaniową miasta. Ratusz tego nie wyklucza, ale zaznacza, że zmianę tego stanu rzeczy często bardzo utrudnia konstrukcja budynków.

Opozycyjni radni z komisji rewizyjnej - Elżbieta Kurek i Tomasz Kaliszan z klubu Koalicji Obywatelskiej i Michał Nowak, lider klubu PiS - prześwietlili politykę mieszkaniową Opola w latach 2016-2019. Tomasz Kaliszan, lider zespołu kontrolnego, podkreśla, że radni sprawdzili szereg kwestii.

- Co prawda na terenie Opola powstają nowe mieszkania, ale budują je głównie deweloperzy, a z racji niedoborów na rynku nieruchomości, ceny metra kwadratowego lokalu w Opolu potrafią być zbliżone do tych obowiązujących we Wrocławiu. Dlatego jednym z naszych zleceń jest zintensyfikowanie budowy mieszkań komunalnych i socjalnych przez Opole - mówi.

Opozycja: 700 mieszkań w Opolu bez własnej łazienki albo toalety

- Największą stratą dla mieszkańców Opola jest niewypał, jakim okazał się program Mieszkanie+. W jego ramach planowano budowę mieszkań przy ulicy Wrocławskiej. Przy czym tutaj zawiniło nie miasto, a rząd, który najpierw długo nie opiniował wniosku Opola, a potem dał opinię negatywną. Teraz mieszkania na tym terenie planuje budować Opolskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Gdyby wcześniej było wiadomo, że Mieszkanie+ przy ul. Wrocławskiej nie wypali, to bloki OTBS mogłyby już tam stać - uważa Tomasz Kaliszan.

Radni skontrolowali też zasób Miejskiego Zarządu Lokali Komunalnych. - Wbrew pozorom, odbywa się w nich sporo remontów. Nie ma jednak wątpliwości, że nie są one wystarczające. Geneza problemu sięga czasów przedwojennych. Sporo miejskich lokali znajduje się w centrum, w budynkach wykonanych jeszcze przez Niemców. Wtedy budowano duże mieszkania, mające ponad 100 metrów kwadratowych. Po wojnie PRL-owskie władze postanowiły podzielić je na mniejsze, kilkudziesięciometrowe. W części do tej pory nie ma łazienek i toalet, są one współdzielone na korytarzach - opowiada.

- Taki problem dotyczy około 700 mieszkań w Opolu. Dlatego zalecamy, aby pieniądze na remonty przeznaczać na wykonywanie w takich lokalach łazienek i toalet - wskazuje radny KO.

Ratusz: Remontujemy w miarę możliwości

Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik ratusza, zaznacza, że miasto działa na rzecz zwiększenia dostępności do mieszkań w Opolu na kilka sposobów.

- Ułatwiamy życie deweloperom, którzy na przestrzeni kilku ostatnich lat oddali w Opolu około 2,5 tysiąca mieszkań. Budujemy też nowe mieszkania za pośrednictwem miejskiej spółki Opolskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Właśnie oddała ona 53 mieszkania przy ul. Oleskiej, a w tym roku rozpocznie budowę łącznie ponad 300 mieszkań przy ul. Wrocławskiej oraz w Winowie - wylicza.

- Żałujemy, że nie wypalił program Mieszkanie+, tak szumnie zapowiadany przez rząd. Jeśli powstaną rządowe projekty, które ułatwią budowę tanich mieszkań, to na pewno z nich skorzystamy. Na ten moment korzystamy z dopłat do czynszów w lokalach OTBS dla seniorów, chcemy też pozyskać takie dofinansowanie dla nowych mieszkań tej spółki. Takie dofinansowanie sprawi, że staną się one bardziej dostępne - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak.

W kwestii remontów mieszkań socjalnych i komunalnych, pani rzecznik zaznacza, że miasto bazuje na możliwościach, jakie w tym względzie dają opłaty z czynszów.

- W wielu miejscach stara konstrukcja budynku uniemożliwia budowy dodatkowych łazienek. W takich lokalach obowiązują też niższe stawki czynszu. Mamy jednak na względzie finansowanie remontów w miejskich lokalach i pozyskiwanie na ten cel funduszy i dopłat - zaznacza.

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

No na miejscu pana Wiśniewskiego należałoby zasadzić te łazienki u Niemców. Jak oni śmiali budować takie duże mieszkania z tylko jedna łazienka!

A tak poważnie to zastanawia pewna logika.

Według miasta mieszkania nie powinny nic kosztować. Jeśli ktoś da pieniądze to be wybudujemy a tak to nie. Dlaczego się nie podchodzi do tego tak, że za tę mieszkania będzie czynsz płacony więc część przynajmniej kosztów się zwróci..a może całość? Dlaczego nie ma takich problemów przy budowie stadionu gdzie od początku wiadomo że miasto musi się zadłużyć i do tego utrzymanie będzie przynosić ciągle straty. Tak samo przy budowie ratusza według zasady "rząd się sam wyżywi"

Tylko mieszkańców ma miasto w d...i mówienie że pomagano doweloperom jest kpina, bo dlaczego każdy musi kupić mieszkanie. Pomagając doweloperom ratusz pomógł tylko sam sobie i swoim kampania wyborczym.

G
Gość
27 stycznia, 18:32, Andrzej:

PiS przyłączył wsie a teraz liczy , dobre , bardzo dobre !

Razem z Wiśniewskim, który teraz kolaboruje z peło! Opolskie bagno i tyle!

A
Andrzej

PiS przyłączył wsie a teraz liczy , dobre , bardzo dobre !

Dodaj ogłoszenie