Pociągi na trasie Opole - Zawadzkie raczej od poniedziałku

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Remont linii kolejowej polegał między innymi na wymianie torów i trakcji, remoncie peronów oraz przejazdów.
Remont linii kolejowej polegał między innymi na wymianie torów i trakcji, remoncie peronów oraz przejazdów. SM
Udostępnij:
PKP Polskie Linie Kolejowe zapewniają, że wyremontowany szlak jest przygotowany na ich przyjęcie.

Od poniedziałku na trasę pomiędzy Opolem a Zawadzkiem mają wrócić pociągi pasażerskie. - Szlak jest przygotowany na ich przyjęcie - zapewniał w czwartek po południu Mirosław Siemieniec z PKP Polskie Linie Kolejowe.

Również opolskie Przewozy Regionalne przygotowują się na rozpoczęcie kursów. - Na dziś mamy zaplanowane przejazdy próbne trasą i zapoznanie z nią maszynistów i drużyn konduktorskich - mówi Ireneusz Cieślik z opolskich Przewozów Regionalnych. - Jeśli nie będzie żadnych przeciwwskazań związanych ze stanem szlaku, od poniedziałku zaczynamy wozić pasażerów.

Od poniedziałku do piątku na trasie Opole - Zawadzkie kursować ma dziewięć par pociągów, natomiast w soboty i niedziele sześć. Pokonanie 45-kilometrowej trasy ma zabrać 45 minut. Przed remontem torowiska zabierało to ponad godzinę.

Przewozy Regionalne są przygotowane też na wariant pesymistyczny, że pociągi pojechać nie będą mogły. Wówczas nadal wozić pasażerów będą autobusami. Brany jest też pod uwagę taki wariant, że jeśli okazałoby się, że trasa nie jest przygotowana w sposób dostateczny, ale umożliwiający powrót składów, wówczas pociągi będą jeździły wolniej i czas podróży wydłuży się o kilkanaście minut.

PKP Polskie Linie Kolejowe do tej pory aż cztery razy przesuwały termin zakończenia remontu torów na tej trasie. Pociągi miały jeździć już w czerwcu 2013 roku. Wykonawca nie zdążył jednak z remontem. Potem wyznaczano terminy uruchomienia linii kolejno na połowę czerwca, początek lipca i połowę lipca tego roku. Też się nie udało.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin

Ponoć trasa Fosowskie - Czewa jest przez jakiś czas nie przejezdna, więc w zamian mogliby do TG puścić.. Na pewno by z tego skorzystali a przy korzystnej frekwencji przywrócić..:)

J
Jay

Piszecie tak jakby wyremontowano całą nitkę do Zawadzkiego a to błąd. Niestety przejazd kolejowy w Zawadzkiem to ser szwajcarski w polskim wydaniu nie wspominając o stacjach czy torach.

o
osobowy przyspieszony

A czy jest szansa na uruchomienie dalszych, nowych  polaczen bezprzesiadkowych elektrycznymi zespolami trakcyjnymi, czyli na przyklad na trasie:  Opole - Fosowskie - Zawadzkie - Tarnowskie Gory - Bytom - Chorzow Miasto - Katowice - Myslowice - Bierun  ?????

p
pasazer

Jaka wladza takie tory... uruchomic polaczenia BUSami z Warszawa ... czesto jezdze samochodem ale chetnie pojechalbym czyms dogodnym a nie tylko beznadziejna Riwiera ... liczymy na czestsze i dogodne dojazdy do Wawy...

g
grzegorz

To jest śmieszne, że wrócą raczej/ chyba od poniedziałku.

To gdzie podróżni mają czekac???  na autobus na PKS-ie czy też na peronie PKP?  Sic !!!

D
Daniel

Lecą z tym w kulki zamiast od początku zrobić aż do zawadzkiego  te torowisko..
Może pomyślą i na TG zaczną robić..

p
pasendżer

Tylko co dalej? Na Warszawę nie będą jeździć jeszcze długo - pod Lublińcem nie ma jeszcze trakcji na słupach, a pod Częstochową nawet torów...

Dodaj ogłoszenie