Posłowie prawicy zaczęli kontrolę w urzędzie marszałkowskim. Janusz Kowalski: "Może potrwać nawet trzy lata". KO: "To akcja polityczna"

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych
Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych Piotr Guzik
Katarzyna Czochara i Janusz Kowalski rozpoczęli kontrolę poselską w opolskim urzędzie marszałkowskim. Wkrótce dołączyć ma do nich Violetta Porowska, szefowa PiS w regionie. - Kontrola może potrwać nawet trzy lata, do kolejnych wyborów samorządowych - twierdzi Kowalski. - To pokazuje, że działania posłów mają charakter polityczny i że ich celem jest obalenie demokratycznie wybranych władz regionu - odpiera Zbigniew Kubalańca z KO, wicemarszałek województwa.

Przyczynkiem do kontroli posłów prawicy są zarzuty, jakie prokuratura z Jeleniej Góry pod koniec 2019 roku postawiła marszałkowi Andrzejowi Bule, liderowi Platformy na Opolszczyźnie. Zdaniem śledczych, pod koniec 2014 r. Andrzej Buła miał wiedzieć, że jeden z urzędników naruszył przepisy ustawy o pracownikach samorządowych oraz poświadczył nieprawdę w oświadczeniach majątkowych, a mimo tego nie wyciągnął wobec niego konsekwencji. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Działacze PiS i Solidarnej Polski zapowiedzieli prześwietlenie działalności urzędu marszałkowskiego.

Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych poinformował, że w poniedziałek on oraz posłanka PiS Katarzyna Czochara formalnie rozpoczęli kontrolę urzędu marszałkowskiego pod rządami koalicji KO-MN-PSL. Zaznaczył, że wkrótce do tej kontroli dołączy też Violetta Porowska, szefowa PiS na Opolszczyźnie.

Janusz Kowalski: Kontrola może potrwać nawet trzy lata

Janusz Kowalski informuje, że jako pierwsza pod lupę poszła "bliska Mniejszości Niemieckiej Fundacja Rozwoju Śląska". Posłowie zwrócili się o udostępnienie dokumentów jej dotyczących.

- Poprosiliśmy o dokumenty z ostatniej dekady, z ostatnich dziesięciu lat, przekazywanych i zawieranych wszystkich umów z Fundacją Rozwoju Śląska, związanej z Mniejszością Niemiecką. Merytorycznie i spokojnie sprawdzimy, jak te pieniądze były wydatkowane w przypadku podpisywanych umów przez władze regionu, spółki oraz instytucje - mówi i przekonuje, że na tym etapie posłowie "nie wyciągają żadnych wniosków".

Janusz Kowalski wskazuje, że kontrola poselska w urzędzie marszałkowskim może potrwać nawet trzy lata, do kolejnych wyborów samorządowych. Wyraża przy tym nadzieję, że jeszcze we wrześniu tego roku radni sejmiku województwa przychylą się do wniosku prawicy o pozbawienie Andrzeja Buły funkcji marszałka województwa.

Zbigniew Kubalańca: PiS może konfabulować przekłamywać fakty

- To pokazuje, że obiektywizm tej kontroli jest wątpliwy - stwierdza Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa. - W urzędzie marszałkowskim szereg instytucji państwowych cały czas prowadzi jakieś kontrole. Ich celem jest usprawnienie jego funkcjonowania. Działania posłów prawicy tymczasem nie mają na celu wskazania obszarów działalności, które można byłoby poprawić. Chodzi tylko o polityczne uderzenie w demokratycznie wybrane władze województwa. To pokazuje, w jakim poważaniu mają oni decyzje mieszkańców województwa - komentuje.

- Środowisko PiS nie potrafi się pogodzić z tym, że Andrzej Duda wyraźnie przegrał wybory na Opolszczyźnie, jak i nie potrafi przełknąć faktu, że do tej pory nigdy tu nie wygrała - uważa Zbigniew Kubalańca.

Wicemarszałek województwa deklaruje, że posłowie prawicy będą otrzymywali dokumenty potrzebne do prowadzenia kontroli.

- Wszystko wskazuje na to, że sama kontrola jest prowadzona z tezą. Stąd obawa, że informacje uzyskiwane z dokumentów mogą być wykorzystywane przez PiS do konfabulacji i przekłamywania rzeczywistości. Takie działania nie pozostaną bez naszej reakcji, także na poziomie politycznym - zapowiada Zbigniew Kubalańca.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska