Ratownicy latem uciekają z basenu Wodna Nuta. Tracą na tym opolanie. Pływalnia ma skrócone godziny otwarcia

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Wodna Nuta w Opolu.
Wodna Nuta w Opolu. Patrycja Wanot / Archiwum
Czytelnicy skarżą się, że skrócono godziny otwarcia Wodnej Nuty. MOSiR broni się, że nie ma kim pracować, ale zapewnia, że to stan przejściowy.

Pani Magdalena korzystała z basenu Wodna Nuta przy ul. Prószkowskiej w Opolu regularnie. Obiekt był czynny od 6 do 22, więc każdy mógł znaleźć dogodny moment na pływanie. Czytelniczka bardzo się zdziwiła, gdy skrócono czas otwarcia basenu.

- Teraz pływalnia działa od 10 do 18, a więc w godzinach, w których wielu opolan pracuje - denerwuje się amatorka pływania. - Nie mam szans skorzystać z basenu przed pracą, a i dotarcie na pływalnię po pracy graniczy z cudem. Nie rozumiem, kto wpadł na to, żeby basen działał wtedy, gdy większość osób pracuje. Wiem, że są wakacje, ale przecież nie każdy spędza dwa miesiące w domu!

Część pływaków ratuje się, wybierając w tym okresie basen letni na Placu Róż.

- Przy takich upałach frekwencja jest duża, więc i komfort pływania zupełnie inny, niż na krytej pływalni - mówi pan Andrzej, który również zadzwonił do nto w tej sprawie. - Budowa Wodnej Nuty kosztowała grube miliony, dlatego dziwię się, że miasto nie wykorzystuje jej potencjału. Jeśli nie można w rozsądnych godzinach pływać, to tracą pływacy, ale też miasto, bo bilety nie sprzedają się tak, jakby mogły. Gdzie w tym sens i logika?

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zarządza obiektem tłumaczy, że widzi problem, natomiast ma kłopot, aby go rozwiązać.

- Ratownicy pracują u nas przez cały rok, nabierają doświadczenia, a latem wyjeżdżają do pracy w kurortach, bo tam mogą lepiej zarobić. A my nie mamy kim pracować - przyznaje Maja Kozłowska, rzeczniczka MOSiR-u.

W tym roku sytuację dodatkowo skomplikował fakt, że odłożono w czasie przerwę technologiczną, która zwykle odbywała się na Wodnej Nucie w trakcie wakacji i trwała około miesiąca.

- Ratownicy wykorzystywali urlopy właśnie w trakcie tej przerwy, dlatego w drugim wakacyjnym miesiącu mieliśmy obsadę i nie musieliśmy skracać godzin pracy basenu - wyjaśnia Kozłowska. - Spodziewamy się, że we wrześniu sytuacja się poprawi i basen będzie działał normalnie. Cały czas szukamy też ratowników, co mogłoby wpłynąć na wydłużenie godzin pracy obiektu.

Krótka przerwa w pracy Wodnej Nuty została natomiast zaplanowana między 13 a 16 sierpnia.

Letnie upały, jak reagować w razie udaru słonecznego?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BMF

To, że nie ma ratowników i kadra jest w zmniejszonym składzie co wiąże się, ze skróceniem godzin otwarcia basenu można jeszcze zrozumieć, ale czy w związku z tym zarząd MOSiRu nie może przemyśleć sprawy i udostępnić basen w takich godzinach aby większość ludzi pracujących mogła z niego skorzystać również w tygodniu, wystarczy przesunąć godziny otwarcia od 12-20 i umożliwiłoby to dostęp do pływalni dużo większej grupie zainteresowanych przy takiej samej ilości godzin otwarcia obiektu. Zdecydowana większość pracuje przynajmniej do 16, powrót do domu plus czas na przygotowanie i dojazd na basen skutecznie eliminują możliwość korzystania z niego w tygodniu dla większości mieszkańców, którzy nie mają wakacji. Ponadto jeśli już jakimś cudem uda się zdążyć na ostatnią godzinę otwarcia pływalni, to większość torów jest zarezerwowana przez dosłownie kilka osób a na torach ogólnodostepnych ktoś wpadł na świetny pomysł na biznes i prowadzi zajęcia z triathlonu (nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów, bez rezerwacji toru) gdzie jego podopieczni zajmują dużą grupą 3 tory i wykonują swoje ćwiczenia na całej szerokości toru, skutecznie odbierając możliwość i przyjemność z korzystania wszystkim pozostałym uczestnikom. Triathlonowcy chcecie trenować dużą grupą, to zrzućcie się na rezerwacje toru i trenujcie do woli a nie kosztem innych uczestników, albo korzystajcie z Odry, tam są przynajmniej realistyczne warunki jak na zawodach. NTO zainteresujcie się sprawą, może media wpłyną na absurdalne decyzje MOSiRu skoro potrzeby mieszkańców nie są uwzględniane.

Z
Ziut

Prezydent chciał wybudować Aqua Park w Opolu, ale radni za ten świetny pomysł zmieszali go z szambem. Opolanie nadal nie mają gdzie odpocząć i wykąpać się w upalne dni. Panie Prezydencie, proszę nie przejmować się zawistnymi ludźmi i realizować swoje świetne pomysły.

Dodaj ogłoszenie