Targi pracy dla niepełnosprawnych w Opolu. Ofert było niewiele

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Gabriela Labisz dwa lata temu skończyła technikum ekonomiczne i od tego czasu szuka pracy biurowej albo w handlu.
Gabriela Labisz dwa lata temu skończyła technikum ekonomiczne i od tego czasu szuka pracy biurowej albo w handlu. Edyta Hanszke
Około 20 ofert pracy dla osób niepełnosprawnych udało się zgromadzić organizatorom dzisiejszych targów pracy dla osób niepełnosprawnych w Opolu.

Gabriela Labisz dwa lata temu skończyła technikum ekonomiczne. Od tej pory szuka pracy. Mieszka z rodzicami, a chciałaby się usamodzielnić, choćby finansowo. Dlatego pojawiła się na dzisiejszych targach pracy organizowanych w Opolu przez tutejszy oddział fundacji Aktywizacja.

- Szukam pracy w handlu albo biurowej. Dotychczas nie pracowałam - mówi Gabriela Labisz w kolejce do stoisk jednej z firm wystawiających się na targach.

W korytarzu fundacji mężczyzna w średnim wieku narzeka na skromną liczbę ofert i przegląda kartka po kartce propozycje wywieszone na korkowej tablicy.

Angelika Kapuśniak, koordynatorka targów z fundacji Aktywizacja z Opola przyznaje, że opolski rynek pracy dla niepełnosprawnych jest trudny. - O wiele łatwiej jest nam pozyskiwać oferty na Górnym Śląsku, gdzie też organizujemy takie targi, niż na Opolszczyźnie - przyznaje. - Wielu pracodawców, do których dzwonimy z propozycją wystawienia oferty na targach, nie wie, jakich korzyści może spodziewać się z tytułu zatrudnienia niepełnosprawnego - ocenia.

Ewa z Kluczborka szuka pracy ponad pół roku. Była na takich targach jesienią ub.r. Ma doświadczenie w pracy biurowej. - Zostawiłam wówczas kilka cv, ale na żadne nie dostałam odpowiedzi - wspomina.

Adam Pieszczuk, niepełnosprawny radny z Opola dobrze ocenia pomysł organizacji targów. - To okazja do poznania się pracodawcy i kandydata do pracy. Pierwszy krok do znalezienia pracy i pracownika, ale w przypadku osób niepełnosprawnych od poznania do finału droga bywa dalsza niż w przypadku zdrowych - analizuje.

Jego zdaniem fundacja powinna wypłynąć na szersze wody i organizować takie targi w ramach regionalnej imprezy w dużej hali.

Dorota Szewczyk z Sanpro Job Service miała dzisiaj do zaoferowania niepełnosprawnym stanowiska produkcyjne w Opolu i Strzelcach opolskich oraz referenta ds. administracyjnych w Strzelcach Opolskich. Od kandydatów na stanowiska produkcyjne wymagała kwalifikacji do obsługi wózka widłowego, książeczki sanepidowskiej, a od kandydatów na referenta doświadczenia w pracy biurowej i znajomości Excela.

Znana firma zajmująca się handlem obuwiem CCC oferowała pracę w charakterze sprzedawców. - W kraju zatrudniamy 400 osób niepełnosprawnych. Obecnie planujemy przyjąć 33 kolejne. Oferujemy im takie samo wynagrodzenie jak osobom w pełni sprawnym - zapewniał Monika Giegiel, HR Manager z CCC S.A.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anuś

A teraz PO-dchwytliwe pytanko dla zwolenników i wyborców PełO i PSL. Jak skończonym trzeba być durniem i kretynem - aby za 50 milionów uruchomić portal poszukiwania pracy dla BEZDOMNYCH!!!!!!!!!????????????? Bo taki genialny chwyt wykombinowało ministerstwo pracy – w ramach zmniejszania bezrobocia :D. Co za barany nami rządzą.

Podpowiem, że bezdomni, z reguły nie mają domów, a tym bardziej podłączonego do tegoż domku internetu. Ale też pojawia się drugie złożone pytanko: Jakie haki na Przestępczą Organizację (w skrócie PO) musi mieć PSL, skoro wywija takie lodziarkie numery i kto nakręcił se te 50 milionów?

 

a
adam

Tutaj pracy dla zdrowych ludzi nie ma, a dla inwalidów jest Ide skoczyć z balkonu ....

z
z Opola

Cytat z artykułu: " O wiele łatwiej jest nam pozyskiwać oferty na Górnym Śląsku...niż na Opolszczyźnie...". Mam, w związku z tym, następujące pytanie: czy większość obszaru tzw. Opolszczyzny położona jest poza Górnym Śląskiem? Jeżeli tak to od kiedy? Dziękuję z góry za odpowiedź.

Dodaj ogłoszenie