W niedzielę opolanie zadecydują, gdzie powstaną drogi

Artur  Janowski
Artur Janowski
Zaktualizowano 
Widok na trasę w kierunku Zaodrza. Ratusz podkreśla, że będzie to droga lokalna. Dopuszczalna prędkość 40/50 km/h. Szerokość: 6 metrów jezdnia plus ciąg pieszo-rowerowy. Koszt oceniany jest obecnie na 120 milionów złotych.
Widok na trasę w kierunku Zaodrza. Ratusz podkreśla, że będzie to droga lokalna. Dopuszczalna prędkość 40/50 km/h. Szerokość: 6 metrów jezdnia plus ciąg pieszo-rowerowy. Koszt oceniany jest obecnie na 120 milionów złotych. UM Opole
Choć mieszkańcy najpewniej zagłosują za budową przepraw, to nie mogą być pewni, że one kiedykolwiek powstaną. Inwestycje wywołują potężne protesty i mogą utknąć w prawnych przepychankach.

O tym, że most musi powstać, nikogo nie trzeba przekonywać. Stolica województwa cierpi na deficyt przepraw od kilkudziesięciu lat. Obecnie - jeśli nie liczyć mostu na obwodnicy - rzekę można przejechać samochodem tylko za pomocą dwóch przepraw. Obie zbudowali jeszcze Niemcy, potem w 1945 roku wysadzili, a następnie odbudowali Polacy. Na budowę kolejnego mostu - z myślą o ruchu w centrum Opola - przez lata brakowało przede wszystkim dużych pieniędzy.

- Chcemy ten impas przełamać i jednym z elementów są niedzielne konsultacje, w których zapytamy o budowę nowej przeprawy przez Odrę. Dwa obecne mosty to stanowczo za mało. Chcemy budować trzeci. To nie tylko pierwsze takie głosowanie w historii miasta, ale też decyzja wszystkich opolan - podkreśla prezydent Arkadiusz Wiśniewski.

Głosujący mogą w niedzielę poprzeć pomysły budowy trasy przez Pasiekę lub odcinka obwodnicy południowej. Trzecie pytanie dotyczy tego, którą z tych inwestycji budować najpierw. Ratusz jest bowiem przekonany, że bez dodatkowego mostu miasto się totalnie zakorkuje.

Propaganda czy fakty?

Urząd miasta ogłosił na początku września, że rozpoczyna konsultacje z mieszkańcami w sprawie nowych przepraw. Założono specjalną podstronę na portalu miasta, profil na portalu społecznościowym, dodatkowo zorganizowano spotkania w dzielnicach.

Szybko się jednak okazało, że to konsultacje tylko z nazwy. Nie było negocjacji z protestującymi mieszkańcami czy ekologami, i to mimo że przebieg dróg wzbudza duże kontrowersje. Zamiast tego ratusz zlecił druk setek ulotek i promocyjny spot.

- Zadaliśmy wiele szczegółowych pytań miastu, a odpowiedzi brak. Urząd „ślizga się” po temacie, podaje mity, a nie fakty. Ta trasa niczego nie odkorkuje - twierdzi architekt Barbara Domeyko-Gabor, mieszkanka Pasieki.

Trasę przez Pasiekę budować chcieli jeszcze Niemcy przed II wojną światową. Drogę można znaleźć także na powojennych planach urbanistycznych. W Polsce Ludowej plany nie szły jednak często w parze z ekonomią. Tymczasem trasa przez wyspę to aż pięć mostów i co najmniej 120 milionów złotych do wydania. Taką sumę trudno znaleźć.

Obecnie spór o budowę przedstawiany jest najczęściej jako opór mieszkańców wyspy, którzy nie chcą, aby zburzono ich spokój. I trudno się temu dziwić, bo choć niemal każdy jeździ obecnie samochodem, to nie chce mieć drogi tuż pod oknami. Tymczasem na Pasiece będzie ona zlokalizowana zaledwie kilka metrów od okien kilku przedwojennych kamienic.
Ekolodzy: ratusz błądzi

- Zwolennicy trasy nie do końca śledzą historię rozwoju komunikacji w miastach Europy Zachodniej - opowiada Beata Kubica, była opolska radna Zielonych. - Tam kiedyś też myślano, że poprzez budowę nowych dróg i poszerzanie istniejących uda się usprawnić ruch. Nie udało się, bo kierowcy mieli coraz więcej miejsca, a samochodów stale przybywało w rodzinach i nie był to jeden pojazd, ale kilka, a to jeszcze potęgowało ruch.

Kubica przekonuje, że obecnie nikt już nie brnie w ten ślepy zaułek i samochody wręcz wyrzuca się z centrów miast.

- To jest właśnie różnica w postrzeganiu problemu. My nie chcemy niczego blokować, jak to się często mówi o przeciwnikach budowy trasy na Pasiece. Apelujemy o to, aby przestać proponować pomysły, które, jak historia wykazała, nie sprawdziły się gdzie indziej. Naprawdę skorzystajmy z doświadczeń innych! Lepiej byłoby, aby miasto skupiło się na budowie parkingów poza centrum, na których kierowcy mogliby zostawić samochody, a potem innymi środkami transportu dostawaliby się do centrum - postuluje Kubica.

Była radna nie jest osamotniona w tych opiniach. Wielu opolan uważa, że średnicówka nie jest konieczna, bo miasto może postawić na alternatywne rozwiązania komunikacyjne: rowery i komunikację zbiorową, np. autobusy.

- Stawiamy na nie, ale pamiętamy też, że samochody są dziś w mieście. Poruszają się nimi ludzie, którzy muszą dojechać do szpitala czy też zawieźć dzieci do szkół. Nie skłonimy ich do tego, aby nagle przesiedli się na rowery - przekonuje wiceprezydent Mirosław Pietrucha. - Nie mówimy dziś, czy budować, ale w jakiej kolejności. Potrzebujemy obu inwestycji w dalszej lub bliższej przyszłości. Mamy wsparcie ze strony instytucji zajmujących się bezpieczeństwem czy zdrowiem. Wóz strażacki czy karetka muszą mieć możliwość przejazdu. Czasem sekundy decydują, czy uda się uratować czyjeś życie lub mieszkanie.
- Warto też pamiętać, że to nie będzie droga dla ruchu tranzytowego, ale miejskiego. Tam nie będą jeździć żadne tiry! - podkreśla Pietrucha

Ewa Oglęcka, architekt i urbanista, a kiedyś także przewodnicząca Miejskiej Komisji Urbanistycznej, uważa, że droga przecinająca wyspę Pasiekę jest bardzo potrzebna dla miasta, ale...

- Diabeł zawsze tkwi w szczegółach technicznych, których nie znam - przyznaje Oglęcka. - Mieszkańcy muszą mieć jednak pewność, że będą dobrze chronieni, a droga nie zniszczy ich domów. Trzeba pokazywać korzyści, ale też nie ukrywać, że będą niedogodności. Nie ma co kryć, że ktoś na tej trasie straci, a inni zyskają. W mojej ocenie to się da zbudować tak, aby zyski były większe od szkód.
Obwodnica tylko z nazwy

Choć obecnie najwięcej mówi się o trasie na Pasiece, to nie mniej skomplikowana jest sytuacja fragmentu obwodnicy południowej, o który też pyta miasto w niedzielnym głosowaniu. Nowa trasa miałaby połączyć rondo Jerzego Szczakiela (ulica Strzelecka) z ulicą Krapkowicką. Dzięki temu droga krajowa 45 (przebiega od województwa łódzkiego aż do granicy z Czechami) byłaby lepiej skomunikowana z drogą wojewódzką 423.

Ratusz przekonuje, że inwestycja pozwoli domknąć układ obwodnic Opola, nie wymaga wyburzeń budynków, a co ważne - zapewni tranzyt samochodom ciężarowym, dewastującym ulice miasta. Drogowcy optują za tzw. północnym wariantem. Wprawdzie nie jest najkrótszy, ale jest najmniej inwazyjny wobec dzielnicy Groszowice. Mimo to powstać będzie musiał tzw. węzeł drogowy na ulicy Popiełuszki, gdzie - jak przyznają sami urzędnicy - niektóre domy trzeba obstawić ekranami dźwiękochłonnymi. Drogowcy forsują ten wariant drogi i mocno akcentują, że dwa pozostałe przewidują wyburzenia, a na to krzywo patrzą nie tylko mieszkańcy dzielnicy, ale również Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Mieszkańcy innych dzielnic - a już szczególnie ci, którzy znają temat wyłącznie z informacji dostarczanych przez urząd miasta - nie za bardzo wiedzą, dlaczego południowe dzielnice nie chcą obwodnicy. Ale wystarczy pochylić się nad mapą, aby zobaczyć, że nowa droga to obwodnica głównie z nazwy.

Obwodnica służy bowiem do tego, aby odciążyć od ruchu komunikacyjnego osiedle czy miasto. Jej celem powinno być poprawienie warunków mieszkańców, a nie budowa drogi pod samymi oknami istniejących domów.

- Nikt z nas nie ma wątpliwości, że miasto potrzebuje obwodnicy. Dyskusyjny jest przebieg i to, jak ma wyglądać - tłumaczy Waldemar Matuszek z rady dzielnicy Grotowice. - W mojej ocenie bardziej potrzebujemy lepszego skomunikowania terenów przemysłowych na Metalchemie, gdzie pracuje coraz więcej osób i tym samym to ten teren generuje większy ruch.

Mieszkańcy mają alternatywne propozycje, o których rozmawiano niedawno w ratuszu. Dyskutowano np. o tzw. obejściu Maliny, które byłoby połączone z obwodnicą Grotowic i dalej nową drogą aż do Przywór. Inny wariant zakładał budowę mostu przez Odrę na wysokości Metalchemu i połączenie go z drogą na Krapkowice.

- Może lepiej zamiast drogiej obwodnicy budować dwie tańsze drogi lokalne właśnie w śladzie obwodnicy południowej i obejścia Maliny? Koszty będą te same - oceniał wówczas Matuszek.

Ratusz - który chce przekonać opolan do głosowania za obecnie proponowanym przebiegiem obwodnicy - na razie nie jest skłonny do negocjacji.

- Zgadzam się jednak z mieszkańcami, że trzeba budować więcej dróg i niemal wszystkie propozycje mają sens - mówił Piotr Rybczyński, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Problem w tym, że na te pomysły potrzebne są decyzje środowiskowe, a o nie teraz trudno. Nie wiem, kiedy dostaniemy taką decyzję ani kiedy ruszy budowa obwodnicy. Nie jestem wróżką.
Przebłagać RDOŚ

Dyrektor Rybczyński jest orędownikiem obu inwestycji, ale z tzw. konsultacji z mieszkańcami został celowo wyłączony. Opolanie nerwowo reagowali na urzędnika, który wprawdzie na drogach i mostach się dobrze zna, ale nie ma daru przekonywania.

- „Schowany” został także Arkadiusz Karbowiak, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, a za konsultacje odpowiada w ratuszu wiceprezydent Mirosław Pietrucha, polonista z wykształcenia, oraz Mateusz Magdziarz z biura prasowego, który jest politologiem - zżyma się jeden z protestujących. - Prywatnie do tych panów nic nie mam, ale dlaczego nie ma debat i dyskusji z ekspertami? To, co przez ostatnie tygodnie robił urząd miasta, to była nachalna propaganda o tym, jak to wszystkim opolanom będzie dobrze. Tymczasem na jednym ze spotkań z mieszkańcami żaden z panów nie był w stanie nam odpowiedzieć, jak szeroka będzie droga na Pasiecie i czy rzeczywiście zmieści się pomiędzy torem kolejowym a kamienicami.

Tym, a także innymi parametrami średnicówki czy obwodnicy wciąż zajmuje się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Wiadomo, że wątpliwości RDOŚ ma sporo, ale jakaś decyzja w sprawie tzw. decyzji środowiskowej zapowiadana jest na ten rok. Wydaje się to o tyle możliwe, że droga na Pasiece, a także planowana obwodnica uzyskały pozytywną opinię Komisji ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko, która jest proszona o ocenę szczególnie trudnych przypadków.

Podczas komisji miasto zadeklarowało modyfikacje koncepcji trasy. Zwiększy się ochrona związana z ekranami, a droga nie będzie się krzyżowała z ulicą Powstańców Śląskich. Poprowadzona zostanie górą, a wjazd i wyjazd - tylko w sytuacjach awaryjnych - odbywałby się od strony ul. 11 Listopada. Zmiany nie przekonają protestujących, ale mają umożliwić uzyskanie decyzji środowiskowej. Ratusz jest przekonany, że ją otrzyma, a to otworzyłoby drogę do przygotowania następnych etapów inwestycji. Także dlatego - choć nikt nie mówi tego wprost - władze Opola przyśpieszyły głosowanie, wcześniej planowane dopiero po uzyskaniu decyzji w RDOŚ. „Tak” dla tras - na które ratusz mocno pracuje - ma być ważną kartą przetargową w negocjacjach z RDOŚ.

Niedzielne głosowanie ma też dać szansę na wypowiedzenie się zwolennikom trasy nie tylko z Zaodrza, ale także z innych dzielnic, którzy prowadzą własną akcję informacyjną na temat drogi przez Pasiekę.
W niedzielę opolanie będą mogli zdecydować, czy chcą budowy trasy średnicowej, czy obwodnicy południowej. Ratusz ma dla opolan trzy pytania. Urzędnicy odpowiadający za konsultacje w sprawie nowej przeprawy przez Odrę przedstawili pytania, na które mamy odpowiedzieć 25 października. Pierwsze brzmi: „Czy uważa Pan/Pani, że miasto powinno wybudować nowy most przez Odrę, który będzie częścią trasy średnicowej, łączącej Zaodrze z Centrum?”. Drugie pytanie jest podobnie sformułowane, ale dotyczy planowanej obwodnicy łączącej południową część miasta z obwodnicą północną przy rondzie na ul. Strzeleckiej. Odpowiadając na trzecie pytanie, opolanie będą mogli zasugerować władzom, którą inwestycję wykonać najpierw.

Głosować można też w internecie. Na stronie www.opole.pl 25 października o godzinie 7 pojawi się aplikacja do głosowania online. Będzie aktywna do 21. Rejestracja odbywa się za pomocą zestawu danych: imię i nazwisko, numer PESEL i adres e-mail, pod który odsyłany jest link aktywacyjny (uwaga: czasem może wylądować w tzw. spamie). Głosować mogą osoby od 18. roku życia, zameldowane w Opolu na pobyt stały lub czasowy.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszard

MZD i miasto przez ostatnie kilka lat popisało się nieudolnością i nie potrafiło wyremontować mostu na ul. Niemodlińskiej a dziś ściemniają że tylko zagłosujcie a będziecie mieli i średnicówkę i 5 mostów i jakie chcecie trasy i dobrobyt i 500 zł i kiełbasę.
Ps.Kto był Dyrektorem ostatnio w MZDRÓG ( podpowiedz kiedyś w PO dziś w PiS/Razem )?

R
Ryszard

MZD i miasto przez ostatnie kilka lat popisało się nieudolnością i nie potrafiło wyremontować mostu na ul. Niemodlińskiej a dziś ściemniają że tylko zagłosujcie a będziecie mieli i średnicówkę i 5 mostów i jakie chcecie trasy i dobrobyt i 500 zł i kiełbasę.
Ps.Kto był Dyrektorem ostatnio w MZDRÓG ( podpowiedz kiedyś w PO dziś w PiS/Razem )?

K
Krzysztof

Ratusz od samego początku manipuluje faktami, a konsultacje mają na celu wywrzeć presję na RDOŚ

 

Z
Zaodrzanin

Szkoda że nikt nie poinormował że ruch na Niemodlińskiej po wybudowaniu średnicówki ma wzrosnąć aż o 27%. Dlaczego użędnicy Ratusza wprowadzają nas w błąd?

C
Comrade

Wystarczy jakby miasto pokazało rozkład ruchu po budowie średnicówki i obwodnicy - jest program do tego i przy wniosku o decyzję środowiskową musieli pokazać taki diagram.

 

Wtedy wszyscy mieszkańcy by zobaczyli, gdzie natężenie ruchu spadnie, a gdzie wzrośnie.

 

Ja jestem za obiema trasami i zamknięciem ul. Piastowskiej - oprowadzając znajomych pomiędzy rynkiem i wyspą zawsze mi wstyd, że w centrum miasta takie korki.

K
Ksawery X.
W dniu 23.10.2015 o 14:45, ZWM napisał:

Kaswery X. Nawet jeśli obwodnica północna jest ciągiem dróg krajowych 45, 46 i 94, to za odśnieżanie i remonty poza granicami miasta niestety nie płaci wcale GDDKiA. Od ronda na Strzeleckiej do ronda koło MAKRO utrzymanie jest w gestii miasta. Tak więc argument chybiony. Miastu nikt nie dokłada do remontów na tym odcinku. Zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z MZD, ani UM w Opolu. W niedzielę maja się odbyć konsultacje. Władza chce zapytać mieszkańców całego miasta co o tym sądzą. Wynik konsultacji nie jest decydujący. Mieszkańcy Pasieki już kombinowali, jak tu uderzyć w niedzielne głosowanie. Miasto jednak nie czyni wbrew istniejącym przepisom, że mogą równolegle z powszechnym głosowaniem odbywać się dodatkowo konsultacje. Bardzo dobra idea. Mniejsze koszty. Kaswery X – tekst wysłany dwukrotnie. Czyżbyś jeszcze miał problemy z metodą kopiuj/wklej? Te teksty macie gotowe czy ktoś wam przygotowuje? Oprócz mieszkańców Pasieki mieszkają w tym mieście także inni. Powiedzcie krótko, że boli was to, że przez tyle lat prezydent z ul. Barlickiego was bronił. Teraz przyszła inna władza z innej części miasta i parasol ochronny zniknął. Nam mieszkańcom osiedla ZWM pan Zembaczyński też zmienił nazwę na AK. Mieszkańcy Spółdzielni opowiedzieli się wówczas, za pozostawieniem starej nazwy. Pana Zembaczyńskiego jednak to nie przekonało. Jestem więc zdecydowanie za trasą średnicową oraz obwodnicą południową.

Niestety przez pewien czas były problemy na forum i wyskakiwał błąd, więc próbowałem ponownie, a po pewnym czasie wskoczyły wszystkie 3 za co przepraszam.

Jestem osobą prywatną, mieszkańcem Zaodrza, nie działam na czyjeś zlecenie jak wiele osób na tym forum.

 

Co do odśnieżania i remontów to pleciesz niezdrowe głupoty. Jeżeli myślisz, że GDDKiA sama będzie się o to prosić to jesteś w błędzie.

O nienajlepszych relacjach miasta z GDDKiA Opole wie każdy, może tutaj należy szukać przyczyn takiego stanu rzeczy ;-).

Drogi są klasyfikowane i doskonale wiesz, jaka jest różnica między drogą Krajową (obwodnica), a drogą zaledwie publiczną, miejską (czym będzie trasa średnicowa).

 

Wiesz ile osób mieszka na Pasiece po drugiej stronie torów? Niewielu w porównaniu do tego ilu mieszka po stronie od amfiteatru.

Czy myślisz, że mieszkańcom Strzelców Bytomskich, Powstańców Śląskich czy Barlickiego ta trasa będzie przeszkadzać? W jaki niby sposób?

To władze i manipulanci przekonują, że niechęć do trasy średnicowej to tylko li kwestia Mieszkańców Pasieki.

Prawda jest inna- każdy zdrowo myślący człowiek, wie że to zły pomysł, że nic dobrego nie przyniesie i absolutnie nie rozwiąże problemów, o dodatkowych korzyściach już nawet nie mówiąc.

 

Zejdźcie na ziemie i pomyślcie zanim Wiśniewski zdecyduje. Wybierzcie się na ulicę 11- listopada, na Struga, pomyślcie jak to będzie wyglądać i jaką będzie mieć funkcjonalność. Sami dojdziecie do tych samych wniosków.

k
konon nowicz

Nie należy budować żadnych nowych dróg, a obecne drogi i mosty należy zlikwidować. Każde miasto ma  prawo do tego żeby nie posiadać nic. Jakoś tak, czy może odwrotnie.... ten tego, co ja to chciałem powiedzieć.... żeby nic nie było??? Czy jakoś tak....???

Z
ZWM

Kaswery X. Nawet jeśli obwodnica północna jest ciągiem dróg krajowych 45, 46 i 94, to za odśnieżanie i remonty poza granicami miasta niestety nie płaci wcale GDDKiA. Od ronda na Strzeleckiej do ronda koło MAKRO utrzymanie jest w gestii miasta. Tak więc argument chybiony. Miastu nikt nie dokłada do remontów na tym odcinku. Zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z MZD, ani UM w Opolu. W niedzielę maja się odbyć konsultacje. Władza chce zapytać mieszkańców całego miasta co o tym sądzą. Wynik konsultacji nie jest decydujący. Mieszkańcy Pasieki już kombinowali, jak tu uderzyć w niedzielne głosowanie. Miasto jednak nie czyni wbrew istniejącym przepisom, że mogą równolegle z powszechnym głosowaniem odbywać się dodatkowo konsultacje. Bardzo dobra idea. Mniejsze koszty. Kaswery X – tekst wysłany dwukrotnie. Czyżbyś jeszcze miał problemy z metodą kopiuj/wklej? Te teksty macie gotowe czy ktoś wam przygotowuje? Oprócz mieszkańców Pasieki mieszkają w tym mieście także inni. Powiedzcie krótko, że boli was to, że przez tyle lat prezydent z ul. Barlickiego was bronił. Teraz przyszła inna władza z innej części miasta i parasol ochronny zniknął. Nam mieszkańcom osiedla ZWM pan Zembaczyński też zmienił nazwę na AK. Mieszkańcy Spółdzielni opowiedzieli się wówczas, za pozostawieniem starej nazwy. Pana Zembaczyńskiego jednak to nie przekonało. Jestem więc zdecydowanie za trasą średnicową oraz obwodnicą południową.

 
K
Ksawery X.

Po co nam trasa średnicowa? Nie wniesie ona nic do rozwiązań komunikacyjnych poza generowaniem olbrzymich kosztów budowy oraz olbrzymich kosztów utrzymania!

 

Korki w Opolu są pomiędzy godziną 7:15 a godziną 8:15, oraz popołudniu od godziny 15:30 do godziny 17.

Jakie są tego powody? Nie brak mostu w centrum miasta a:

- Kulejąca komunikacja,

- Brak mostu na Odrze pomiędzy Opole a Krapkowicami- czytaj mostu w ciągu obwodnicy południowej,

- za duża liczba urzędników!! Opole jest na 2-3 miejscu pod względem ilości urzędników przypadających na jednego mieszkańca wśród miast wojewódzkich,

- średnia liczba osób w samochodzie w godzinach szczytu wynosi 1,3!-

- brak prawidłowej koordynacji świateł drogowych!

 

A wy chcecie rozpieprzyć miasto i zakorkować je w jeszcze większym stopniu! Co więcej- chcecie aby miasto było odpowiedzialne za budowę, utrzymanie, odśnieżanie, remonty itp. To wygeneruje olbrzymie koszty dla Opola na przyszłość. Za 20 lat te 4 mosty trzeba będzie remontować- kto za to zapłaci? Miasto!

Wybudowanie mostu w ciągu dróg krajowych po pierwsze- zwiększy ich klasę- będą częściej odśnieżane, częściej remontowane, a za te czynności w głównej mierze będzie płacić GDDKiA, a nie Miejski Zarząd Dróg- czyli miasto.

Średnicówka zakończy swój bieg na skrzyżowaniu Reymonta i Struga, przy wąskim gardle jakim jest wiadukt na Struga, spowoduje to całkowite zakorkowanie ulicy Reymonta oraz 1-go Maja.

Finansowanie trasy średnicowej- będzie odbywać się głównie z środków Miasta, natomiast przy budowie obwodnicy, mamy większe szanse na dofinansowanie z Budżetu centralnego!

Co więcej- obwodnica otworzy nowe tereny inwestycyjne, przybliży miasto do przyłączenia sąsiednich miejscowości- co z kolei wniesie olbrzymie jak na Opole środki do budżetu!

Obwodnica połączy dwie najbardziej rozwinięte strefy ekonomiczne, zlokalizowane w okolicach ulicy Północnej, oraz Metalchem.

 

Gwarantuje, że koszt budowy 100 mln złotych to czysta ściema! Budowa nie zamknie się w kwocie 200 mln!

Budowanie średnicówki- daje korzyści li tylko dla nielicznych w tym Polityków i ich rodzin- Szczegóły wyjdą później jak budowa ruszy! Zobaczycie, że akcje Pogana będą przy tym małym „pikusiem”.

 

Chcecie tego to zagłosujcie tak, a za pięć lat odnajdźcie ten post.

 

P.s. Sama sprawa głosowania/konsultacji jest także mocno szemrana. Kto sprawuje nad tym nadzór? Kto i z jakiego ramienia został wybrany do komisji? Czy jest to zgodne z konstytucją wykorzystywanie wyborów parlamentarnych do prowadzenia innych głosowań? Jak zostanie sprawdzona frekwencja i jaki wpływ będzie miała na decyzję?

 

O Opolu znowu będzie głośno jak za czasów, Pogana, Kumca itp.

 

Oddaj dobry głos- głosuj za Obwodnicą Opola. Rozwijajmy miasto.

 

 

z
zocha

Jestem zdecydowanie za obydwoma rozwiązaniami .

Najpierw powinna powstać obwodnica , z zastrzeżeniem , aby była bardziej odsunięta od wyspy Bolko .

G
Gandharwa

Niestety, ale coraz bardziej jestem zdegustowany nową władzą miasta. Prezydenci Wiśniewski, Pietrucha czy Wujec to ludzie młodzi, mili, elokwentni. Jednak ich plany są dla mnie niezrozumiałe.

 

Dotyczy to zarówno kuriozalnego "dworca przesiadkowego" na Opolu Wschodnim (pozdrawiam kierowców stojących w korku na Oleskiej) oraz trasy średnicowej, która będzie miała wąskie gardło na wiadukcie na Struga.

Zresztą paradoksalnie zarówno obwodnica południowa, jak i średnicowa będą miały wjazd do centrum właśnie przez Struga, gdyż nie wierzę, że miasto przepcha pomysł wydłużenia obwodnicy aż do ulicy Strzeleckiej. Inwestycja zakończy się na Popiełuszki i będzie miała jeden pas ruchu plus wąski most. Bo tak taniej.

Wiadukt na Struga, przebudowywany za 66 mln nie tak dawno nie był planowany pod przyjęcie ruchu ewentualnej średnicówki w wariancie południowym. Inaczej przemyślano by w inny sposób skomunikowanie tej budowli z Armii Krajowej czy 1-go Maja.

Miasto się miota, tylko dlaczego to wszystko za nasze pieniądze?

 

 

K
Ksawery X.

Po co nam trasa średnicowa? Nie wniesie ona nic do rozwiązań komunikacyjnych poza generowaniem olbrzymich kosztów budowy oraz olbrzymich kosztów utrzymania!

 

Korki w Opolu są pomiędzy godziną 7:15 a godziną 8:15, oraz popołudniu od godziny 15:30 do godziny 17.

Jakie są tego powody? Nie brak mostu w centrum miasta a:

- Kulejąca komunikacja,

- Brak mostu na Odrze pomiędzy Opole a Krapkowicami- czytaj mostu w ciągu obwodnicy południowej,

- za duża liczba urzędników!! Opole jest na 2-3 miejscu pod względem ilości urzędników przypadających na jednego mieszkańca wśród miast wojewódzkich,

- średnia liczba osób w samochodzie w godzinach szczytu wynosi 1,3!-

- brak prawidłowej koordynacji świateł drogowych!

 

A wy chcecie rozpieprzyć miasto i zakorkować je w jeszcze większym stopniu! Co więcej- chcecie aby miasto było odpowiedzialne za budowę, utrzymanie, odśnieżanie, remonty itp. To wygeneruje olbrzymie koszty dla Opola na przyszłość.

Za 20 lat te 4 mosty trzeba będzie remontować- kto za to zapłaci? Miasto!

Wybudowanie mostu w ciągu dróg krajowych po pierwsze- zwiększy ich klasę- będą częściej odśnieżane, częściej remontowane, a za te czynności w głównej mierze będzie płacić GDDKiA, a nie Miejski Zarząd Dróg- czyli miasto.

Średnicówka zakończy swój bieg na skrzyżowaniu Reymonta i Struga, przy wąskim gardle jakim jest wiadukt na Struga, spowoduje to całkowite zakorkowanie ulicy Reymonta oraz 1-go Maja.

Finansowanie trasy średnicowej- będzie odbywać się głównie z środków Miasta, natomiast przy budowie obwodnicy, mamy większe szanse na dofinansowanie z Budżetu centralnego!

Co więcej- obwodnica otworzy nowe tereny inwestycyjne, przybliży miasto do przyłączenia sąsiednich miejscowości- co z kolei wniesie olbrzymie jak na Opole środki do budżetu!

Obwodnica połączy dwie najbardziej rozwinięte strefy ekonomiczne, zlokalizowane w okolicach ulicy Północnej, oraz Metalchem.

 

Gwarantuje, że koszt budowy 100 mln złotych to czysta ściema! Budowa nie zamknie się w kwocie 200 mln!

Budowanie średnicówki- daje korzyści li tylko dla nielicznych w tym Polityków i ich rodzin- Szczegóły wyjdą później jak budowa ruszy! Zobaczycie, że akcje Pogana będą przy tym małym „pikusiem”.

 

Chcecie tego to zagłosujcie tak, a za pięć lat odnajdźcie ten post.

 

P.s. Sama sprawa głosowania/konsultacji jest także mocno szemrana. Kto sprawuje nad tym nadzór? Kto i z jakiego ramienia został wybrany do komisji? Czy jest to zgodne z konstytucją wykorzystywanie wyborów parlamentarnych do prowadzenia innych głosowań? Jak zostanie sprawdzona frekwencja i jaki wpływ będzie miała na decyzję?

 

O Opolu znowu będzie głośno jak za czasów, Pogana, Kumca itp.

 

Oddaj dobry głos- głosuj za Obwodnicą Opola. Rozwijajmy miasto. 

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3