Historyczne trofeum MKS-u Kluczbork. Po raz pierwszy zdobył wojewódzki Puchar Polski

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Ruch Zdzieszowice - MKS Kluczbork 0:3
Ruch Zdzieszowice - MKS Kluczbork 0:3 Wiktor Gumiński
Piłkarze 3-ligowego MKS-u Kluczbork wygrali 3:0 z 4-ligowym Ruchem Zdzieszowice w finale wojewódzkiego Pucharu Polski.

Tym samym nie doszło do niespodzianki, ponieważ ekipa z Kluczborka, rozgrywająca ten mecz na swoim domowym stadionie, była powszechnie uważana za faworyta do zgarnięcia tytułu. MKS potrzebował jednak trochę czasu, by droga po pierwszy w historii triumf w wojewódzkim Pucharze Polski przestała być wyboista.

Przez większość pierwszej połowy kluczborczanie nie prezentowali bowiem niczego specjalnego. Co więcej, długimi fragmentami to Ruch wyglądał korzystniej. Pod bramką MKS-u najmocniej zagotowało się w 11. minucie. Najpierw błąd poza polem karnym popełnił jego bramkarz Jakub Osobiński. Źle trafił wtedy w piłkę, po czym dodatkowo sfaulował Kacpra Stępnia. Sędzia Maciej Krzyżowski oszczędził jednak golkipera, upominając go jedynie żółtą kartką, w myśl odchodzenia od zasady podwójnego karania. Kilkanaście sekund później Osobiński jednak się zrehabilitował. Strzał z rzutu wolnego Dariusza Zapotocznego trafił w mur, ale do piłki na około 11. metrze dopadł Denis Sotor. Uderzył on naprawdę dobrze, lecz parada bramkarza MKS-u była imponująca.

Kluczowym momentem dla losów całej rywalizacji okazała się końcówka pierwszej połowy. MKS zaczął przechylać szalę na swoją stronę od 40. minuty, kiedy to objął prowadzenie po bramce Dominika Lewandowskiego. Tak naprawdę była to zarazem pierwsza groźna akcja kluczborskiej drużyny w całym spotkaniu. Na tyle mocno jednak ją uskrzydliła, że chwilę później było już 2:0. Wynik podwyższył bardzo ładnym uderzeniem w długi róg Maksylimian Nowak.

Taki obrót spraw wyraźnie przygasił piłkarzy ze Zdzieszowic. Po przerwie zupełnie nie przypominali już oni ekipy, która w pierwszej części gry potrafiła solidnie postraszyć MKS. Druga odsłona upłynęła pod pełną kontrolą zespołu z Kluczborka. Swoją wyższość udokumentował on jeszcze jednym trafieniem w 72. minucie, kiedy to po kontrataku, na raty, wynik ustalił Patryk Tuszyński.

Za triumf w wojewódzkim Pucharze Polski MKS otrzymał czek na 40 tysięcy złotych i prawo reprezentowania Opolszczyzny w rozgrywkach na etapie centralnym. Z kolei Ruch jako finalista zainkasował 10 tysięcy złotych.

Ruch Zdzieszowice – MKS Kluczbork 0:3 (0:2)
Bramki: 0:1 D. Lewandowski – 40., 0:2 Nowak – 42., 0:3 Tuszyński – 72.
Ruch: Poźniak - Sotor, Szampera, Fedorowicz, Kosia-Fomba, Wilk - Stępień, Kiliński, Grek (89. Goshovskyy), Zapotoczny (72. Podborączyński) – Strzelecki (85. Damrat).
MKS: Osobiński - Napora (26. Nowak), Lechowicz, Trojanowski, Maj - Wienczek (80. Szota), Płonka, Neison, Tuszyński (84. Rachel), D. Lewandowski (87. Dachnowski) - Wojtyra (69. Zawada).
Żółte kartki: Osobiński, Płonka, Neison, Wojtyra.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Berlińskie przygotowania do Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska