Mróz zniszczył winorośla w Balcarzowicach. W tym sezonie może nie być opolskiego wina

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
W Balcarzowicach niedaleko Strzelec Opolskich rośliny przemarzły w stu procentach.
W Balcarzowicach niedaleko Strzelec Opolskich rośliny przemarzły w stu procentach. Radosław Dimitrow
Właściciele winnic nie pamiętają takiego zjawiska. Wiosenne przymrozki, sięgające lokalnie minus 5 stopni Celsjusza, zniszczyły młode pąki roślin. Przykładowo uprawy Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski zmarzły w 100 procentach.

Silne przymrozki pojawiły się w nocy z poniedziałku na wtorek (22/23 kwietnia). Co prawda, tego typu zjawiska mogą się zdarzyć o tej porze roku, ale tym razem okazały się one wyjątkowo destrukcyjne.

  1. Po pierwsze dlatego, że przymrozki wystąpiły po ciepłym okresie, w którym rośliny zdążyły rozkwitnąć.
  2. Po drugie, mróz był wyjątkowo silny o tej porze roku.

Przykładowo w Balcarzowicach niedaleko Strzelec Opolskich, gdzie działa Winnica Rodzinna Cwielong-Olszewski, temperatura przy gruncie spadała do minus 5 stopni Celsjusza.

- Jeszcze kilka dni temu nasze winorośla były całe zielone. Cieszyliśmy się, że tak ładnie się rozwijały. Ale mróz, który przyszedł w nocy, zniszczył młode pąki w stu procentach - mówi Teresa Cwielong, jedna z właścicielek winnicy. - Oczywiście feralnej nocy próbowaliśmy rozpalać ogniska, żeby podnieść nieco temperaturę, ale to nie pomogło.

Właściciele winnicy z Balcarzowic zrobili przegląd roślin. Nie znaleźli ani jednej, która mogłaby dać winogrona.

- Dla nas to jest tragedia, bo bez winogron nie będziemy mogli zrobić wina w tym sezonie - dodaje Teresa Ćwielong.

Właściciele Winnicy Cwielong-Olszewski wytwarzają wino tylko z własnych winogron. Dzięki temu uzyskują charakterystyczny smak swoich trunków, który doceniany był kilkukrotnie na międzynarodowych konkursach winiarskich.

Nie ma więc mowy, by właściciele zdecydowali się sprowadzić winogrona z innych źródeł.

Z podobnego założenia wychodzą także inni właściciele winnic w regionie.

- Winiarze liczą straty i czekają na stabilną pogodę, aby ocenić możliwości na ten rok. Okażmy wsparcie, kupujmy lokalnie! Wspierajmy nasz regionalny biznes, który pozwoli na wyjście z tej straty i pozwoli na stabilność ekonomiczną naszej branży enoturystycznej - napisali winiarze skupieni w Opolskim Szlaku Winnic.

Tak wygląda opuszczony dworzec kolejowy w Leśnicy.

W opuszczonym dworcu kolejowym w Leśnicy dzieją się dziwne r...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Niezdana matura to nie koniec świata. Sprawdź kiedy poprawka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska