Ostatni bar mleczny w Opolu

Lina Szejner
Z dawnych czasów bary mleczne pamiętają głównie niegdysiejsi studenci, którzy dziś dobiegają emerytury. W każdym większym mieście było ich po kilka.

Wideo

Materiał oryginalny: Ostatni bar mleczny w Opolu - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grazka
W dniu 01.04.2012 o 08:16, Leszek napisał:

Nie mówię że uroki posiadał PRL i tamten system,uroki posiada ten lokal ponieważ w czasach luksusów i gonitwy za pieniądzem jest jednym z nielicznych przypominających tamte czasy,tak trudno Ci to ogarnąć? Ty pewno jeśli już chodzisz zjeść coś "na mieście" to wolisz iść setny raz do podobnego sobie lokalu na pizze,kebab lub frytki z colą.

Nie przypominam sobie,ze ktos z mojego otoczenia narzekal na brak pieniedzy :blink: .Problem byl z towarem :wacko: .Pieniadze byly.. W PRL-u bylo tanio i widze ,ze ceny do dzisiaj sie tak utrzymaly. B)

No tylko dolar kosztowal 2000zl na czarnym rynku :ph34r:  a obiad w stolowce od 50 do 70zl.toasty byly z grzybami ,hotdogi kolo kina Odry.za 20zl :P .Na kino i bar bylo stac :) ..Nawet za pieniadze praktykantki.. :wub:

Odziez byla droga na targowisku  i w butikach prywatnych..Na sprzet elektroniczny bylo trzeba dlugo oszczedzac.. :angry: Z reszta po koniec lat 80-tych nie bylo tak zle. :D .PRZEDE WSZYSTKIM WSZEDZIE PRACA BYLA B) .Dlatego mowilo sie ,ze pieniadz to rzecz nabyta..

pozdrawiam z NRF-uuu

R
Rafertys

Nie przepadam za barami mlecznymi zdecydowanie wole sushi i czasami sobie kupuje w warszawie jest fajna knajpa 

G
Gość
W dniu 01.04.2012 o 18:55, ciemna napisał:

Nie, nie ma znaczenia gdyż opisywany wygląd baru to dla mnie żadna atrakcja. Ja w czasach PRL często jadałam w barach mlecznych i napatrzyłam się na ówczesny wystój. W Opolu przy ul. Krakowskiej był wspaniały bar "Krówka", teraz tam jacyś Azjaci prowadzą swoją knajpkę.Dla mnie ma znaczenie dobre jedzenie a takie serwowano w barach mlecznych. Kubuś jest dlatego wspaniały że można tam tanio i smacznie zjeść, tylko przyjezdnym trudno odnaleźć ten bar. Szkoda że "Krówkę" zlikwidowano bo była w samym sercu miasta.

Na Krakowskiej jest przecież Starówka!

c
ciemna
Ty naprawdę jesteś ciemna,całego uroku dodaje PRLowski wystrój a dla Ciebie nie ma on znaczenia.

Nie, nie ma znaczenia gdyż opisywany wygląd baru to dla mnie żadna atrakcja. Ja w czasach PRL często jadałam w barach mlecznych i napatrzyłam się na ówczesny wystój. W Opolu przy ul. Krakowskiej był wspaniały bar "Krówka", teraz tam jacyś Azjaci prowadzą swoją knajpkę.
Dla mnie ma znaczenie dobre jedzenie a takie serwowano w barach mlecznych. Kubuś jest dlatego wspaniały że można tam tanio i smacznie zjeść, tylko przyjezdnym trudno odnaleźć ten bar. Szkoda że "Krówkę" zlikwidowano bo była w samym sercu miasta.
L
Leszek
A jakież to uroki posiadał ten prl oświecony peerczyku?

Nie mówię że uroki posiadał PRL i tamten system,uroki posiada ten lokal ponieważ w czasach luksusów i gonitwy za pieniądzem jest jednym z nielicznych przypominających tamte czasy,tak trudno Ci to ogarnąć? Ty pewno jeśli już chodzisz zjeść coś "na mieście" to wolisz iść setny raz do podobnego sobie lokalu na pizze,kebab lub frytki z colą.
G
Gość
Ty naprawdę jesteś ciemna,całego uroku dodaje PRLowski wystrój a dla Ciebie nie ma on znaczenia.

A jakież to uroki posiadał ten prl oświecony peerczyku?
L
Leszek
Przynajmniej jedzenie wydaje się robione na miejscu a nie z mrożonek. Pani Gessler pokazała jak to w Polsce w
restauracjach serwuje się dania z mrożonek a zupy z proszków - po co iść do takich knajp.
Często idę do Kubusia i nie ma dla mnie znaczenia, że wystrój przypomina PRL. Ważne jest tanie i smaczne jedzenie.

Ty naprawdę jesteś ciemna,całego uroku dodaje PRLowski wystrój a dla Ciebie nie ma on znaczenia.
c
ciemna

Przynajmniej jedzenie wydaje się robione na miejscu a nie z mrożonek. Pani Gessler pokazała jak to w Polsce w
restauracjach serwuje się dania z mrożonek a zupy z proszków - po co iść do takich knajp.
Często idę do Kubusia i nie ma dla mnie znaczenia, że wystrój przypomina PRL. Ważne jest tanie i smaczne jedzenie.

g
gargamel
Wlasciwie przydalby sie drugi, podobny bar mleczny w centrum miasta, najlepiej rowniez gdzies w poblizu dworca Polskich Kolei Panstwowych i w poblizu dworca autobusowego PKS.

Tutaj zachwalac mozna smaczne polskie dania kuchni polskiej z prawdziwego zdarzenia. Przede wszystkim smaczne zupy, dalej drugie dania z wartosciowymi surowkami wielowarzywnymi i oczywiscie domowy kompot ! ! !

Gratulacje przedswiateczne dla Personelu baru mlecznego.

a gdzie jest KUBUŚ ajk nie w sąsiedztwoe dworca PKS
k
kurdupel z domu zagłady

a Starówka, a Pierożek na Akówku

J
Joachim

Wlasciwie przydalby sie drugi, podobny bar mleczny w centrum miasta, najlepiej rowniez gdzies w poblizu dworca Polskich Kolei Panstwowych i w poblizu dworca autobusowego PKS.

Tutaj zachwalac mozna smaczne polskie dania kuchni polskiej z prawdziwego zdarzenia. Przede wszystkim smaczne zupy, dalej drugie dania z wartosciowymi surowkami wielowarzywnymi i oczywiscie domowy kompot ! ! !

Gratulacje przedswiateczne dla Personelu baru mlecznego.

k
kika

W Brzegu też "uchował" się Bar Mleczny pod taką samą nazwą na Długiej, całkiem niedawno jadłam tam żurek - palce lizać! Szkoda byłoby gdyby i one upadły... dość chińszczyzny, pizzerii, kebabów czy ouzo... mamy swoje tradycje kulinarne i tego się trzymajmy. Kiedy przyjmujemy gości z zagranicy nie prowadźmy ich do najdroższej restauracji gdzie podają zupę z krewetek ale do baru mlecznego gdzie można zjeść ogórkową, schabowszczaka po polsku z surówką z kiszonej kapusty a na deser budyń w garnuszku!

W
Wiesiek

Honor i szacunek dla osob, ktore prowadza ten bar mleczny.
Dziekujemy, dziekujemy.

M
Marta

Jedzenie w barze jest przepyszne - domowe i ZAWSZE świeże!!! Bar godny polecenia, bo tanio i smacznie i dla każdego.

b
bubulek 55

..bar jest super, jedzenie pyszne, tanie, obsługa grzeczna, wygląd rzeczywiscie z czasów PRL-u ale jakie to świetne, obiad smaczny,zjedzony na miejscu, oszczędność czasu przy gotowaniu i sprzataniu wszystko super tak jak za dawnych lat. TERAZ TEGO BARDZO BRAKUJE. Mlodzież zjada fast-fudy i inne brzydalstwa i ma to głęboko w poważaniu, my nie!!!!!! ŻYCZĘ SMACZNEGO!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3