Wybory prezydenckie 2020. Szymon Hołownia w Gogolinie komplementował mniejszość niemiecką i krytykował prezydenta Andrzeja Dudę

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta RP. Robert Wozniak
- W Gogolinie widzę świetnie działającą wspólnotę, której istotnym filarem jest mniejszość niemiecka. Różnorodność to nie problem, to bogactwo - mówił Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta RP podczas wizyty w tym mieście.

Przed spotkaniem z mieszkańcami Gogolina Szymon Hołownia rozmawiał z burmistrzem Joachimem Wojtalą. - Od 30 lat jest w samorządzie i pokazuje jak człowiek, który nie jest uwikłany w partyjne układy, może sprawnie i efektywnie rządzić z korzyścią dla mieszkańców - mówił kandydat na prezydenta RP.

Szymon Hołownia chwalił też gogolińską przychodnię i inicjatywy
podejmowane tam na rzecz seniorów. Zaznaczał, że to właśnie ponadpartyjność lokalnych władz sprawia, że te wsłuchują się w potrzeby mieszkańców i służą im, a nie partyjnym centralom w Warszawie.

Jako kontrast wskazał Namysłów, wizytowany przez niego we wtorek, gdzie rządzi PiS. - Ludzie mówili otwarcie, że jest tam dramat z dostępem do opieki geriatrycznej - podkreślał.

W Gogolinie widzę świetnie działającą wspólnotę, której istotnym filarem jest mniejszość niemiecka. Różnorodność to nie problem, to bogactwo. Nie zgadzam się z tymi, którzy uważają, że jedność to jednolitość i którzy forsują ją na wszelkie sposoby. Jedność to pojednana różnorodność. To umiejętność wzajemnego inspirowania - argumentował.

Szymon Hołownia punktował obecne obietnice prezydenta Andrzeja Dudy, zarzucając mu, że nie wywiązał się z deklaracji sprzed pięciu lat.

Odnosząc się do innego konkurenta - Rafała Trzaskowskiego wystawionego przez Koalicję Obywatelską w miejsce Małgorzaty Kidawy-Błońskiej - podkreślał, że powinien mieć minimum 10 dni na zebranie 100 tysięcy podpisów potrzebnych do umożliwienia mu startu w tych wyborach.

- 150 tys. podpisów pod moją kandydaturą zbieraliśmy pięć tygodni i to przed epidemią - stwierdził.

Szymon Hołownia w Gogolinie był pytany o to, czy w razie wygranej będzie zabiegał o interesy Polaków mieszkających w Niemczech. Odparł, że pełniąc taką funkcje ma się ku temu szereg narzędzi.

- Wynikają z kompetencji do działalności na arenie międzynarodowej. Osobiście będą dążył do dobrych stosunków ze wszystkimi sąsiadami. Do tego będzie jednak wzmocnienie pozycji Polski w Unii Europejskiej - zaznaczał.

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bero

Marniutkie to show

S
Seba

Kabareciarz z TVN znowu robi marne show! Powinien powiedzieć swoim ludziom żeby w chamski sposób nie zrywali banerów innych kandydatów.

M
Mateusz Pawełczyk

Znowu mówiąc na Śląsku o mniejszościach w tym kraju nie wspomniano o Ślązakach... w mowie o tym, że nie należy dyskryminować i trzeba szanować...

Dodaj ogłoszenie