Konflikt w Porozumieniu. Marcin Ociepa: "Kamil Bortniczuk powie wszystko, byle go przyjęto do PiS"

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Marcin Ociepa i Jarosław Gowin
Marcin Ociepa i Jarosław Gowin Piotr Guzik
Zamieszanie w Porozumieniu trwa. Poseł Kamil Bortniczuk, wykluczony z partii kilka dni temu, podkreśla, że nadal czuje się jej członkiem oraz przekonuje, że wicepremier Jarosław Gowin wiosną minionego roku chciał zmienić front i zostać "premierem opozycji". Marcin Ociepa, wiceminister obrony narodowej, temu zaprzecza.

Do rozłamu w Porozumieniu doszło w minionym tygodniu. Adam Bielan, europoseł Porozumienia, a w przeszłości członek PiS, który do tej pory ma dobre relacje z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, próbował dokonać przewrotu w partii.

Adam Bielan stwierdził, że kadencja Jarosława Gowina jako szefa Porozumienia upłynęła w 2018 roku. Powołując się na statut partii podkreślał, że wraz z upływem kadencji prezesa, przy braku nowych wyborów, liderem formacji staje się szef Konwencji Krajowej. Tak się składa, że był nim właśnie Adam Bielan. Kamil Bortniczuk, jeden z dwóch opolskich posłów Porozumienia, ujął się za nim.

W partii Jarosława Gowina zawrzało. W kuluarach od razu uznano, że działania Adama Bielana to nie przypadek. W piątek późnym popołudniem zdecydowano o jego usunięciu z szeregów Porozumienia. Taki sam los spotkał też Kamila Bortniczuka, który jeszcze tego samego dnia na antenie TVN podkreślał, że nadal czuje się członkiem Porozumienia.

W poniedziałkowy poranek Kamil Bortniczuk był gościem porannej rozmowy w RMF FM. Stwierdził, że do podziału w szeregach Porozumienia doszło w kwietniu, czego genezą był sprzeciw Jarosława Gowina wobec forsowania wyborów prezydenta RP w maju.

- Już wtedy wiedziałem, że Gowin bierze posłów na wycieczkę, której oni nie są świadomi. To nie była tylko próba zablokowania wyborów - mówił.

Pytany o to, czy Jarosław Gowin chciał zdradzić Jarosława Kaczyńskiego i zostać premierem opozycji Kamil Bortniczuk odparł, że ma wiedzę, iż taki scenariusz był realny właśnie w kwietniu. Zaznaczył, że nie ma wiedzy, czy taki wariant wchodzi w grę także teraz, ale tego nie wykluczył.

- Kamil Bortniczuk jest gotowy powiedzieć i zrobić wszystko, żeby zostać przyjętym do PiS - komentuje Marcin Ociepa, wiceminister obrony narodowej oraz jeden z wiceprezesów Porozumienia, stronnik Jarosława Gowina.

Marcin Ociepa podkreśla, że wiosną Gowin nie rozważał przejścia na stronę opozycji. Przekonuje też, że nie obawia się rozpadu Porozumienia.

Jest prawdopodobne, że Adam Bielan i Kamil Bortniczuk wstąpią w szeregi PiS. Czy to nie wpłynie na relacje Porozumienia z koalicjantem?

- Nie będziemy komentować przyszłych wyborów politycznych naszych byłych kolegów - stwierdza Marcin Ociepa.

Na prawicy słyszymy, że pomiędzy Marcinem Ociepą i Kamilem Bortniczukiem od dłuższego czasu "nie było chemii". O tym drugim mówiono też, że może chcieć przejąć stery w opolskim PiS, detronizując posłankę Violettę Porowską.

- Mając na uwadze ostatnie wydarzenia, to że poparł Adama Bielana, który ma przecież dobre relacje z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, to nie jest tak nierealny scenariusz - twierdzi jeden z polityków opolskiego PiS.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska