Matka zamordowała w Opolu dwójkę swoich dzieci nożem tapicerskim. Śledczy: to była zemsta

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Do zabójstwa 4-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca doszło w jednym z mieszkań na osiedlu w Opolu-Czarnowąsach.
Do zabójstwa 4-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca doszło w jednym z mieszkań na osiedlu w Opolu-Czarnowąsach. Policja Opole/Mario
Ustalenia w tej sprawie są szokujące. Śledczy uważają, że Krystyna Sz. zaplanowała zbrodnię, ponieważ nie dogadywała się z ojcem dzieci, a swoim partnerem. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do sądu.

Przed prokuratorem 35-latka przyznała się do winy, choć twierdziła, że nie pamięta momentu, gdy zadawała kilkuletniej córeczce i synkowi śmiertelne rany. Do tej wstrząsającej zbrodni doszło pod koniec sierpnia 2023 roku. W mieszkaniu przy ulicy Michałowskiego w Opolu-Czarnowąsach dziadek znalazł zakrwawione zwłoki swoich wnuków: 4-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca. Dzieci miały podcięte gardła. Obok leżał zakrwawiony nóż tapicerski, który finalnie okazał się narzędziem zbrodni.

Obok ciał dzieci leżała ich matka z licznymi ranami kłutymi, ale obrażenia były niegroźne i dwa dni później kobieta usłyszała zarzuty. W chwili, gdy w mieszkaniu rozegrał się dramat, ojciec dzieci był w pracy. Krystyna Sz. przeszła 4-tygodniową obserwację. Biegli psychiatrzy i psycholog uznali, że w chwili zdarzenia była poczytalna.

Akt oskarżenia trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Opolu. Nim rozpocznie się proces, sąd będzie musiał rozstrzygnąć kwestię tymczasowego aresztowania, ponieważ w tym tygodniu upływa termin jego stosowania. Biorąc pod uwagę zarzuty jest niemal pewne, że 35-latka pozostanie w areszcie.

Ustalenia śledczych są bowiem szokujące. Wynika z nich, że Krystyna Sz. planowała zabić własne dzieci, by zemścić się na ich ojcu, a swoim partnerze, z którym jej relacje układały się źle.

– Nóż tapicerski kupiła tego samego dnia, krótko po kolejnej kłótni z partnerem – wyjaśnia prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu. – Krystyna Sz. nie wyjaśniła w jakim celu kupiła nóż. Plan dnia nie uzasadniał jednak tego zakupy, dlatego prokurator przyjął, że zbrodnia została wcześniej zaplanowana i miała być formą zemsty na partnerze.

3,5 roku wcześniej w rodzinie doszło do innego nieszczęścia. W styczniu 2020 roku spaliło się zajmowane przez nią mieszkanie na poddaszu budynku przy ul. Jagiellonów w Opolu. Po tym pożarze 4-osobowa rodzina otrzymała lokal zastępczy, ale było to tylko mieszkanie tymczasowe, które kilka miesięcy przed tragedią musiała opuścić.

Za zabójstwo Krystynie Sz. grozi od 8 lat więzienia nawet do dożywocia. Proces w tej sprawie ruszy najprawdopodobniej jeszcze w czerwcu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska