Na wsi śmierdzi? Krowy za głośno muczą? Nie każdemu to pasuje, a rolnicy chcą, by zapachy i dźwięki z produkcji rolniczej były chronione

OPRAC.:
Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Na polskiej wsi prężnie rozwija się produkcja rolnicza.
Na polskiej wsi prężnie rozwija się produkcja rolnicza. Adam Wojnar/Polska Press
Poza miastem życie płynie wolniej, kontakt z naturą jest bezcenny, tam też powstaje większość żywności. Brzmi sielankowo, jednak na terenach, gdzie produkcja rolnicza idzie pełną parą, trzeba liczyć się z tym, że maszyny głośno pracują, nawożenie ma swój cykl, a zwierzęta wydzielają specyficzne zapachy. To niestety powoduje konflikty na linii rolnik-mieszkaniec.

Spis treści

O stworzenie uregulowań prawnych, które obejmą ochroną tradycyjne zapachy i odgłosy produkcji rolniczej, zaapelowała Krajowa Rada Izb Rolniczych.

Chęć rozwoju gospodarstw związana z rozbudową budynków inwentarskich często spotyka się z oporem. W konsekwencji może być ona skutkiem migracji ze wsi i powodem spadku licznych rodzinnych gospodarstw opierających się na produkcji zwierzęcej, zaznaczyły izby.

W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazało, że analizuje wszystkie sygnały dotyczące warunków prowadzenia gospodarstw.

Wieś rządzi się swoimi prawami?

Praca rolnika jest ciężka, często uzależniona od pogody. Produkcja rolnicza obejmuje nie tylko siew i zbiory zbóż, to także przetwarzanie naturalnych produktów oraz hodowlę zwierząt gospodarskich. Warunki mogą wywoływać pewne uciążliwości. Jak wskazuje ministerstwo, mieszkańcy terenów pozamiejskich nie zawsze są wyrozumiali w stosunku do właścicieli upraw.

Rośnie presja w zakresie ograniczenia skali hałasu w dni wolne czy w porach nocnych, stosowania nawozów i środków ochrony roślin, czy też emisji zapachów pochodzących z produkcji rolniczej. Obszary wiejskie ze względu na panujące tam więzi międzyludzkie były i pozostaną wyjątkowo otwarte na rozwój wszelkiego rodzaju ruchów i organizacji obywatelskich. Jednak nie można doprowadzić do wygaszania produkcji rolniczej na obszarach wiejskich z powodu waśni sąsiedzkich, czy protestów mieszkańców, poinformował resort rolnictwa.

Rolnicy i mieszkańcy wsi. Jak nie szkodzić jednym i drugim?

Czy takie spory można załagodzić? Podstawową funkcją obszarów wiejskich jest produkcja, a co za tym idzie zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Organy odpowiedzialne za planowanie przestrzenne i gospodarkę terenami, powinny tworzyć przestrzeń z uwzględnieniem uwarunkowań kulturowych, społecznych, środowiskowych i estetycznych.

Równie ważne jest budowanie świadomości społecznej w zakresie różnych aspektów i skutków prowadzenia działalności rolniczej, a także poszerzenie wiedzy społeczeństwa na temat utrzymania dziedzictwa kulturowego obszarów wiejskich, które jest związane m.in. z prowadzeniem działalności rolniczej. Od 2023 roku obowiązuje nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Reforma wprowadza zmiany m.in. w zakresie lokowania inwestycji, nowego dokumentu planowania i tworzenia stref.

Tworząc odpowiednie strefy planistyczne, nastąpi ograniczenie przenikania różnych funkcji, co w konsekwencji wpłynie na ograniczenie licznych konfliktów przestrzennych, które towarzyszą m.in. bliskiemu sąsiedztwu zabudowy gospodarskiej z zabudową stricte mieszkaniową, podsumowuje ministerstwo.

Źródła: KRIR, MRiRW

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Agro codziennie. Obserwuj StrefaAgro.pl!

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Na wsi śmierdzi? Krowy za głośno muczą? Nie każdemu to pasuje, a rolnicy chcą, by zapachy i dźwięki z produkcji rolniczej były chronione - Strefa Agro

Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska