Władze województwa zostały bez siedziby. Prezydent Opola nieoczekiwanie nie zgodził się przekazać działki pod budowę urzędu marszałkowskiego

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Udostępnij:
Prezydent Arkadiusz Wiśniewski wycofał się z darowizny działki, na której urząd marszałkowski miał wybudować swoje biura. Stało się tak z powodu krytyki radnych klubu Koalicji Obywatelskiej, którzy sprzeciwili się planom podwyżki cen biletów MZK w Opolu i stawek podatku od nieruchomości. Oficjalną argumentacją prezydenta Opola zszokowany jest wicemarszałek, który uważa, że Arkadiusz Wiśniewski szantażuje urząd, wykorzystując do tego niezależnych radnych opozycji.

W rejonie skrzyżowania ulic Ozimskiej i Plebiscytowej w Opolu powstaje Centrum Usług Publicznych. To warta blisko 200 mln zł wspólna inwestycja urzędu miasta oraz regionalnego oddziału Izby Administracji Skarbowej. Ideą jest utworzenie w jednym miejscu w Opolu kompleksu obiektów usług administracji dla mieszkańców. Wszystko po to, aby usprawnić proces załatwiania spraw wymagających kontaktów z kilkoma urzędami.

W tę ideę wpisywał się również pomysł marszałka Andrzeja Buły, który chciał w tym miejscu wybudować budynek biurowy urzędu marszałkowskiego województwa opolskiego. Marszałek szukał lokalizacji, do której mógłby przenieść swój urząd, po tym jak w 2017 roku ówczesny wojewoda opolski Adrian Czubak wypowiedział umowę najmu samorządowi wojewódzkiemu.

Chęć pomocy marszałkowi zadeklarował prezydent Opola, który zgodził się przekazać za darmo warty 2,5 mln zł grunt przy ulicy Witolda Pileckiego, gdzie marszałek Buła chciał wybudować biurowiec. Okazało się jednak, że prezydent nieoczekiwanie wycofał się z darowizny. Powód? Miejscy radni z klubu Koalicji Obywatelskiej skrytykowali go za chęć podwyżek w mieście, a na sesji wstrzymali się od głosu.

Prezydent Wiśniewski: Opole musi szukać oszczędności

- Polski Ład negatywnie wpłynął na finanse samorządów w całej Polsce, w tym również w Opolu. Jest to szczególnie kłopotliwe, zważywszy, że wciąż odczuwamy skutki covidu. Stąd Opole zmuszone jest podjąć działania, które zrównoważą budżet i pozwolą pokryć też rosnące wydatki spowodowane szalejącą inflacją. Radni PO zaprotestowali wczoraj przeciwko tym działaniom, a budżet miasta nie jest z gumy - tłumaczy prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.

Następnie przyznaje, że miasto wycofało się z darowizny na rzecz samorządu województwa, ponieważ na taką szczodrość go po prostu w tej chwili nie stać.

- Urząd marszałkowski przez 25 lat nie dorobił się swojej siedziby i nie jest to wina działań władz miasta. Wolę pomocy ze strony miasta w poprzednich latach odrzucano, a teraz zmieniające się okoliczności budżetowe wymusiły na Opolu szukanie przychodu ze sprzedaży nieruchomości - argumentuje prezydent Wiśniewski.

"Gdzie podziała się samorządność prezydenta Opola?"

Taką postawą zdziwiony jest wicemarszałek województwa opolskiego Zbigniew Kubalańca, który tłumaczy, że w ten sposób prezydent posunął się do szantażu, myląc sprawy rady miasta ze współpracą miedzy dwoma samorządami.

- Klub radnych KO jest niezależny i reprezentuje interesy mieszkańców. Nasi radni nie należą do klubu prezydenta miasta ani nie są związani żadną umową koalicyjną. Z tego powodu Arkadiusz Wiśniewski nie może mieć pretensji, że radni zagłosowali przeciwko podwyżkom, skoro na takie rozwiązanie nie godzili się sami ich wyborcy - wyjaśnia wicemarszałek.

Kubalańca podkreśla, że uniezależnienie pomoc samorządu gminnego dla samorządu województwa tylko i wyłącznie decyzją polityczną jest rzeczą skandaliczną.

- Jest nam zwyczajnie przykro, że prezydent Opola, który sam opowiada się za walką o samorządność, teraz z czystej złośliwości krzyżuje nam plany budowy urzędu, który przecież służy wszystkim mieszkańcom województwa. I dzieje się tak tylko dlatego, że niezależni radni KO nie poparli jego pomysłu podwyżek. Do tej pory nigdy w historii Opolszczyzny nie zdarzyła się taka sytuacja, aby jakiś samorządowiec w taki sposób szantażował urząd marszałkowski - uważa Kubalańca.

Budowy biurowca na razie nie będzie

Urząd planuje teraz poszukać działki we własnych zasobach lub na wolnym rynku, ale już wiadomo, że przyszła lokalizacja nie pozwoli na ulokowanie w jednym miejscu wszystkich najważniejszych urzędów w Opolu.

- Teraz to urząd marszałkowski będzie musiał zaoszczędzić trochę pieniędzy, co wpłynie na sytuację finansową całego województwa - dodaje.

UE- Zobacz, gdzie ceny poszły najbardziej w górę

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy w NTO pojawi się jakiś artykuł o naszym ziomalu - Bortniczuku i Mejzie ? Och , nie ! Poprawność polityczna nie pozwala .
I
Igma
Prezydent do bezdomnego:

"Jeżeli teraz skłamiesz dam ci działkę".

Bezdomny:

"Działkę? Właśnie powiedziałeś dom".
G
Gość
Tytuł tendencyjny.

Stracili siedzibę której nie ma ?

Paradne.
G
Gość
Z tym Mółem ,czy Molem to chyba żarty ? To może być takie resortowe dziecko ? Co Jaki lub Kowalski na to , nie znali gościa albo udawali że nie znają ? Ach , tak oni też są resortowi .
G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

29 listopada, 11:11, Gość:

Jak to mówią na Śląsku, ty to ale głupi jesteś. Szkoda na ciebie klawiatury.

Na Ślonsku to sie godo . O takich jak ty to sie godo : Jak chcesz mieć dziub mieć cały to trzimej go zawarty.

G
Gość
29 listopada, 14:37, Buła i spóła...:

Kiedy przeczytamy o wałach przy podziale środków UE, dotacjach na "biznesy" latorośli Andrzeja B.?

Wtedy, jak opisze się wielkość kasy pobieranej przez prezydenta ze spółek SP i samorządowych podległych burmistrzowi związanemu z Solidarną Polską w czasie gdy już rzekomo kochał Ruch Trzaskowskiego. Wiadomo, (mój) pieniążek nie ma zapachu... koniunkturalizm niczym u pałki ZOMOWCA wybijającej na plecach obywateli PRL należny szacunek dla WŁADZY i miłość do przedstawicieli jedynej Partii. NIezależnie kto tą partią władał. Byle machającemu pałą było dobrze. A jak się sprawi, to awans do SB. Na razie cieszcie się pomnikami i miłością i łaskawością pana i władcy oraz jego dworu.

B
Buła i spóła...
Kiedy przeczytamy o wałach przy podziale środków UE, dotacjach na "biznesy" latorośli Andrzeja B.?
G
Gość
A co z Gondolą Mikosza?
G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

29 listopada, 11:19, Gość:

Co za głąb z ciebie. A inflacja u naszych zachodnich sąsiadów, którymi tak się zawsze zachwycają onety i [obraźliwe]eny, to też efekt Polskiego Ładu. To, co twoim zdaniem geniuszu miał zrobić rząd. Nie dać pieniędzy firmom, pozwolić na ich upadek i masowe zwolnienia pracowników? Nie wiesz, że nic tak nie rozrusza gospodarki, jak inwestycje. Wie o tym nawet wasz idol Biden za oceanem, który pompuje w amerykańską gospodarkę tryliony dolarów.

29 listopada, 13:12, Gość:

Nowy Wał jeszcze nie ruszył, więc zobaczysz co sie zacznie dziać jak ruszy... Polska wruinie to mało powiedziane...

Polska w ruinie? jasnowidz sie znalazł...

.

G
Gość
Radni są tacy jakich wybrali ich mieszkańcy - dlatego Opole się nie rozwija, nie ma obwodnicy, ciepła z Elektrowni, pomidorów w Świerklach.
G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

29 listopada, 11:19, Gość:

Co za głąb z ciebie. A inflacja u naszych zachodnich sąsiadów, którymi tak się zawsze zachwycają onety i [obraźliwe]eny, to też efekt Polskiego Ładu. To, co twoim zdaniem geniuszu miał zrobić rząd. Nie dać pieniędzy firmom, pozwolić na ich upadek i masowe zwolnienia pracowników? Nie wiesz, że nic tak nie rozrusza gospodarki, jak inwestycje. Wie o tym nawet wasz idol Biden za oceanem, który pompuje w amerykańską gospodarkę tryliony dolarów.

Nowy Wał jeszcze nie ruszył, więc zobaczysz co sie zacznie dziać jak ruszy... Polska wruinie to mało powiedziane...

G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

29 listopada, 11:19, Gość:

Co za głąb z ciebie. A inflacja u naszych zachodnich sąsiadów, którymi tak się zawsze zachwycają onety i [obraźliwe]eny, to też efekt Polskiego Ładu. To, co twoim zdaniem geniuszu miał zrobić rząd. Nie dać pieniędzy firmom, pozwolić na ich upadek i masowe zwolnienia pracowników? Nie wiesz, że nic tak nie rozrusza gospodarki, jak inwestycje. Wie o tym nawet wasz idol Biden za oceanem, który pompuje w amerykańską gospodarkę tryliony dolarów.

Ty to nawet głąbem nie jesteś, tylko w Polsce inflacja jest aż tak wysoka, ale wal przekaz dnia trolu.

G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

Co za głąb z ciebie. A inflacja u naszych zachodnich sąsiadów, którymi tak się zawsze zachwycają onety i [obraźliwe]eny, to też efekt Polskiego Ładu. To, co twoim zdaniem geniuszu miał zrobić rząd. Nie dać pieniędzy firmom, pozwolić na ich upadek i masowe zwolnienia pracowników? Nie wiesz, że nic tak nie rozrusza gospodarki, jak inwestycje. Wie o tym nawet wasz idol Biden za oceanem, który pompuje w amerykańską gospodarkę tryliony dolarów.

G
Gość
29 listopada, 10:24, Wujek Zdzisiu:

To są efekty przerzucania kosztów pisowskiego rozdawnictwa na samorządy. Nowy Wał w pełnej krasie.

Jak to mówią na Śląsku, ty to ale głupi jesteś. Szkoda na ciebie klawiatury.

G
Gość
29 listopada, 9:07, Gość:

Ta działka to jest wspólne dobro mieszkanców i jak chcesz Wiśniewski, to możesz ją ewentualnie za swoje kupić i przekazać dla UM. A UM jak wiedzial że będzie potrzebował działki lub innej siedziby to mógł na nią zabezpieczyć fundusze panie Kubalańca. Polecam internat przy Struga.

29 listopada, 9:33, Gość:

Jestem ostatnim, który broniłby Wiśniewskiego (Mola) ale proszę czytać ze zrozumieniem. Wiśniewski (Mól) właśnie nie chce oddać tej działki i to nie sam sobie, bo to byłoby bez sensu, tylko Urzędowi Marszałkowskiemu.

29 listopada, 10:37, Gość:

Wiśniewski teraz nie chce, ale wcześniej chciał. To jak to jest? Wczesniej się nie troszczył o finanse miasta?

On troszczy się tylko o sobie. To 100% narcyz, przekonany o swojej nieomylności. Bufon i arogant.

Dodaj ogłoszenie