Ks. Jacek Stryczek ze Szlachetnej Paczki po zarzutach o mobbing nie jest już prezesem stowarzyszenia "Wiosna"

qZaktualizowano 
Ksiądz Jacek Stryczek, prezes stowarzyszenia "Wiosna", które prowadzi akcję Szlachetna Paczka. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski /Polska Press
Awantury, niestosowne uwagi, krzyk i poniżanie ludzi. Tak ma wyglądać codzienna praca w Stowarzyszeniu "Wiosna", które prowadzi projekt Szlachetna Paczka – dowodzi portal Onet. Szlachetna Paczka to świetna inicjatywa, która naprawdę pomaga setkom tysięcy ludzi. Jednak codzienna praca w stowarzyszeniu prowadzonym przez ks. Jacka Stryczka, opisana przez Onet w reportażu Janusza Schwertnera, pokazuje zupełnie inną rzeczywistość. 20 września, po publikacji Onetu, ksiądz Jacek Stryczek wydał oświadczenie, w którym oddał się do dyspozycji walnego zgromadzenia stowarzyszenia "Wiosna". 21 września zrezygnował z funkcji prezesa stowarzyszenia "Wiosna".

Ksiądz Jacek Stryczek, prezes Stowarzyszenia "Wiosna", twórca akcji Szlachetna Paczka, to osoba powszechnie znana. W mediach człowiek pogodny, pozytywny, uśmiechnięty i pełen energii. Sama akcja pomagania ludziom wpisała się już w naszą rzeczywistość. Ideę promują znani ludzie, w pomoc angażują się wolontariusze, dary przekazuje wielu Polaków.

Ks. Jacek Stryczek: OŚWIADCZENIE Założyciel Szlachetnej odrzuca oskarżenia i oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia "Wiosny"
Portal Onet opublikował reportaż pt. "Tutaj nie jestem księdzem. Jak się pracuje w Szlachetnej Paczce", który pokazuje kulisy całej inicjatywy. Z rozmów z byłymi pracownikami stowarzyszenia "Wiosna", które przeprowadził autor wynika, że codzienna praca tam to koszmar - pełen poniżenia, krzyków, awantur, niestosownych uwag wobec ludzi.

ZOBACZ ZDJĘCIA

26 marca 2018 Janusz Schwertner otrzymał anonimowy list o takiej treści: "W jednej z największych organizacji pozarządowych w Polsce, z prezesem – księdzem, jest poważny problem. Ksiądz z pasją testuje na kolejnych współpracownikach techniki mobbingowe. Robi to osobiście lub rekrutuje dyrektorów z właściwymi predyspozycjami czy umiejętnościami.

CZYTAJ KONIECZNIE
WYWIAD Z KS. JACKIEM STRYCZKIEM: NIE JESTEM POLITYKIEM, ANI EKONOMISTĄ

Sytuacja nie zmienia się od lat. Ludzie odchodzą z pracy wyczerpani, z samooceną poniżej poziomu morza, bez wiary w skuteczną konfrontację z Kościołem, z państwowymi instytucjami, które chwalą się współpracą z tym stowarzyszeniem i z mediami, w których nie brakuje sympatii dla fajnego księdza".

W ciągu kolejnych miesięcy wysłuchał 21 bardzo smutnych historii byłych pracowników. "Widziałam, jak krzyczał w pracy. To była jakaś błahostka. Wezwał jedną z pracownic i w obecności kilku osób krzyczał na nią przez dobre kilkanaście minut. Trząsł się i był czerwony na twarzy. Wrzeszczał: "Jesteś beznadziejna, nie potrzebujemy takich osób!". Byłam w szoku, nie znałam go takiego. Nagle, jak furia opadła, stwierdził, że mamy dwie minuty na ochłonięcie i wyszedł. A potem wrócił uśmiechnięty. Zupełnie inny człowiek." - to relacja jednej z tych osób.

"Przed księdzem nie masz jak się bronić. Słyszysz, że jesteś beznadziejny, ale nie masz prawa zapytać, dlaczego on tak uważa. Prosi, byś przyjął to jako własną winę, spróbował "przekroczyć samego siebie" i walczył o naprawę stosunków". - mówi kolejna była pracownica.

Z relacji ludzi przytoczonych przez Onet wynika, że w "Wiośnie" często się płacze. Niektórzy leczą depresje. "Są takie pokoje, gdzie ludzie się zamykają, żeby się wypłakać. Albo siada się przy laptopie, płacze po cichu i nikt cię o nic nie pyta. To są teksty w stylu: "Myślisz, że jesteś taka fantastyczna? Otóż nie, nie jesteś". Albo: "Nie lubię cię i nic na to nie poradzę, to twój problem". Przeżywasz szok, jak słyszysz takie słowa od księdza". - to fragment kolejnej opowieści.

"W relacjach z księdzem zaczynasz od bycia zerem. To odwrotnie niż w chrześcijaństwie. Dla księdza Jacka z zasady jesteś nikim. Możesz się starać walczyć, żeby było inaczej, ale jeśli sobie nie odpuścisz i w porę nie odejdziesz z pracy, a nie daj Boże zapatrzysz się w niego jak w obrazek, to skończysz u terapeuty z przekonaniem, że to on miał rację". - opowiada kolejna osoba.

W kurii krakowskiej pytanie autora czy spotkali się ze skargami byłych pracowników ks. Stryczka, wywołało zaskoczenie. Kanclerz archidiecezji ks. Tomasz Szopa odpowiedział, że odniesie się do sprawy, gdy pozna wszystkie zarzuty i choć stowarzyszenie nie podlega władzy biskupa, ksiądz musi pamiętać, że jest księdzem w każdej sytuacji.

Sprawa wewnętrznych relacji ks. Jacka Stryczka z pracownikami stowarzyszenia "Wiosna" będzie ma swój ciąg dalszy. Opisane zjawiska, jeśli się potwierdzą, muszą zostać wyjaśnione i nie mogą mieć miejsca w przyszłości. To może odbić się na wizerunku całej akcji. Ideę, w którą zaangażowanych jest mnóstwo ludzi warto chronić - ale pewnością nie kosztem ludzi.

Po publikacji Onetu ks. Jacek Stryczek oddał się do dyspozycji walnego zgromadzenia stowarzyszenia "Wiosna", a później zrezygnował z funkcji prezesa. Krakowska prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające ws. mobbingu. - Materiały dotyczące Stowarzyszenia "Wiosna" zostały w dziś przekazane do Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście Zachód - mówi w rozmowie z Onetem prokurator Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Akcję szlachetna paczka zorganizowano po raz pierwszy w 2000 roku w Krakowie. Program opiera się na prywatnych darczyńcach, którzy odpowiadają na potrzeby osób najbardziej potrzebujących ze społeczności lokalnych. Potrzeby te są identyfikowane przez wolontariuszy i umieszczane w anonimowej internetowej bazie danych. Z tej bazy darczyńcy mogą wybrać rodzinę, której chcą pomóc. Co roku w okolicach listopada można wybrać rodzinę na stronie internetowej akcji i przygotować dla niej paczkę. Paczki są przekazywane rodzinom na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia. Tylko podczas zeszłorocznej edycji wolontariusze dostarczyli potrzebującym ponad 20 tys. paczek o łącznej wartości ponad 50 mln zł.
Źródło: Onet

Komentarz ks. Jacka Stryczka

Komentarz jednej z bohaterek tekstu

Wideo

Materiał oryginalny: Ks. Jacek Stryczek ze Szlachetnej Paczki po zarzutach o mobbing nie jest już prezesem stowarzyszenia "Wiosna" - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 110

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Grzegorz

Właśnie: " ... bo zajmował się sprawami materialnymi. ". Jakkolwiek to nie grzech ale na pewno, jeżeli przy tym zaniedbuje inne sfery a sądzę, to miał na myśli ten kto tak powiedział.

zgłoś
G
Grzegorz

Może ma rację w tym co mówi ale nie wiem, jakoś mu nie wierzę. Coś nie tak w jego komunikacji pozawerbalnej /lubi to słowa: "komunikacja", "kontakt"/.

zgłoś
J
Judyta

Prawda sama sie obroni.Trzeba tylko troche czasu.Atak na podstawie anonimu.Nierzetelna robota dziennikarska,nieobiektywna.Niedojrzalosc 21 osob i redaktora.

zgłoś
J
Jaras Łódź

Ale i odpowiednie na krytykę.
Szkoda, że politycy tego nie potrafią

zgłoś
A
A

>Tymczasem miliony ludzi wciąż wybiera jedną z najbardziej zdegenerowanych i >skompromitowanych instytucji świadczących usługi religijne

Dlaczego niby zdegenerowanych, to pomówienie. Faktem jest, że jest, że poza KK jest procentowo więcej pedofili, złodziei. Nikt mi nie wmówi, że ludzie odbierający specjalną formację duchową w seminarium, dopuszczają się częściej niegodziwości, zwłaszcza jeśli chodzi o pedofilię która w KK jest grzechem poniżej dna najgłębszego rowu oceanu Spokojnego. Moim zdaniem, nie znasz prawdziwego Kościoła Katolickiego, podejrzewam, że nawet nie interesowałeś się "usługami duchowymi" i piszesz z poziomu totalnego ignoranta. Mam wrażenie, że ty nie masz pojęcia o co chodzi w wierze, w duchowości, religii.

Poza tym "Potrzeby duchowe" to nie usługi! ;) Tu nie chodzi o zaspokojenie potrzeb (zaspokajanie jest domeną ego, ciała, to totalne przeciwieństwo duchowości, która jest wyzwolenie od tego)

W wierze chodzi o zbawienie duszy i życie wieczne a nie o wygodną, zaspokojoną doczesność. Bóg aby zbawić duszę może ją całe życie poddawać próbom, różnorakim trudnym, acz możliwym do zniesienia, przejściom, tak by mogły stanąć przed nim czyste wewnętrznie, pokorne, bez przywiązań do grzechu (tzn. nie pragnących zabijać, cudzołożyć, kradnąć, kłamać itd). By rozwijać się duchowo człowiek wierzący dokonuje też mnóstwa wyrzeczeń, umartwień, by zabić w sobie miłość własną i pychę, nijak to ma cokolwiek wspólnego z potrzebami.

Życzę powodzenia w szukaniu zbawienia poza Chrystusem, w innych wspólnotach, ruchach itd. "Zaspokajaniem potrzeb duchowych" zbawienia nie znajdziesz.

zgłoś
X
XXX

ZAMKNAC TE WYLEGARNIE PEDOFILI

zgłoś
v
vvv

Szatan szczególnie atakuje osoby duchowne. A dodatkowo jeszcze działał pod ogromnym stresem i przypuszczalnie zaniedbał sprawy duchowe bo zajmował sie sprawami materialnymi. Wtedy łatwo popaść w złe emocje. Ale jeszcze będzie dobrze, niech odpocznie troche. Powodzenia

zgłoś
o
obiektywny

Ale jak 80% mediów jest "zagramanicznych", a większości byłych komuchów to rajcuje jak się jedzie na KK, to tak później mamy. Młodzi to odrębna kwestia, podziękujmy liberalnym, wychowującym bezstresowo, zakłamanym w przywiązania do KK "rodzicom".

zgłoś
o
obiektywny

Może, jak ci się zmieni na wieczór: wygonić rudych, niskich , wysokich, żydów, murzynów i . hmmm, no np. łysych.
Bo się "spokosiowi" tak przywidziało :))

zgłoś
o
obiektywny

Księża to tacy sami pedofile jak Ty i twoi kumple, rodzina,
zawsze się znajdzie jakaś czarna owca, nieprawdaż.
A statystki mówią coś o tym, ale tego nie doczytałeś bo po co, lepiej walić na oślep, jak za starych czasów, co ... dobrze cię odczytałem , z tej służby się nie wychodzi :)))

zgłoś
o
obiektywny

nie powtarzaj się trollu

zgłoś
o
obiektywny

Aleś napłodził/a.
Wnioski z tyłka, byleby tylko zdelegalizować, a rady dobre jak wujka dobra rada hahaha
Poza tym co może wiedzieć ateista o wierze, zapewniam ciĘ że nic, naprawdę nic
ale cóż żądać od wołu ...

zgłoś
o
obiektywny

kolej na Ciebie, staruj już dziś ...

zgłoś
s
szlachetny PEDOFIL

Kolej na Rydzyka

zgłoś
s
s

Przecież od samego początku było wiadomo, że to psychopata. Wystarczyło mieć pewną wiedzę w tym zakresie, oraz umieć patrzeć (i widzieć), słuchać (i słyszeć), czytać miedzy wierszami, sięgnąć wstecz. Niestety, niektórzy muszą się przekonać o wszystkim na własnej skórze, a potem płacz, lament i depresyjne epizody

Btw, nieustannie zastanawia mnie, jak można z własnej i nieprzymuszonej woli, należeć, przynależeć, utożsamiać się, wchodzić w jakiekolwiek relacje z tak skompromitowaną instytucją, jaką jest kościół kat. i jego liczne satelity

Swoje potrzeby duchowe, czy religijne, można wszak realizować na tyle różnych sposobów, w setkach, tysiącach kościołów, denominacji, związków, wspólnot, organizacji, zrzeszeń, ośrodków, grup, ruchów, tradycji, nurtów, itd.,itp - jeśli komuś praktyka własna nie wystarcza i potrzebuje mniej, czy bardziej sformalizowanych form

Tymczasem miliony ludzi wciąż wybiera jedną z najbardziej zdegenerowanych i skompromitowanych instytucji świadczących usługi religijne (pamiętajmy, kościół kat. to byt wyłącznie instytucjonalny!) - dlaczego tak się dzieje?

Wracając na koniec do sprawy biznesmena w sutannie, Jacka Stryczka - uważam, że korporacja kościelna, ich propagandowa, marketingowa machina od kształtowania wizerunku, tradycyjnie wykonuje, przed mediami i opinią społeczną, taneczne ruchy pozorowane. Sprawa stała się zbyt głośna, żeby (jak mają w zwyczaju) przeczekać, udać że nic się nie stało, zamieść pod dywan, więc udajmy, że niezwłocznie reagujemy, pochylamy się z "braterską troską", wnikliwie kontrolujemy, cierpliwie wyjaśniamy sytuację. Po wysłuchaniu racji obu stron, stwierdzi się, w zależności od tego, jak rozwinie się w tzw. międzyczasie sytuacja medialna, jakie będą na daną chwilę możliwości i uwarunkowania polityczne, że to kolejna wroga prowokacja wymierzona w jedynie prawdziwy kościół powszechny, lub, że faktycznie, pewne drobne nieprawidłowości i nieporozumienia we wzajemnych relacjach były, ale po obu stronach (Stryczek jako ofiara, czyli odwracanie kota ogonem), nieprzychylne Kościołowi media zbudowały własną, alternatywna historię, wyolbrzymiły sprawę, zaszczuły prawego i szlachetnego księdza (np. na podstawie jednostkowego przypadku, oskarżeń osoby zaburzonej, cierpiącej), a cała ta kłamliwa retoryka wpisuje się w walkę z Kościołem i obecnie rządząca partią, służy walce przedwyborczej - ewentualnie kościelni spin-doktorzy wymyślą, że to promocja filmu "Kler" (wchodzi na ekrany za tydzień), czarny marketing na fali mody na hejtowanie kościoła kat.

Kościół Katolicki powinien być zlikwidowany i zdelegalizowany. To jedyne skuteczne działanie, które uchroni nas przed krzywdą, stratą i zgubnym wpływem tej wrogiej ludziom, zakłamanej, totalitarnej instytucji

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3