W Nysie powstanie miejska stacja paliw

Redakcja
Kierowcy mają nadzieję, że komunalna stacja nie tylko da im alternatywę, ale także wymusi spadek cen paliwa w całej Nysie.
Kierowcy mają nadzieję, że komunalna stacja nie tylko da im alternatywę, ale także wymusi spadek cen paliwa w całej Nysie. Klaudia Pokładek
Gmina chce, by mieszkańcy i spółki gminne mogły tankować tańsze paliwo.

- Jeśli na takiej komunalnej stacji benzynowej paliwo faktycznie będzie tańsze, a przy tym jego cena nie wpłynie na jakość, to jest to świetny pomysł. Na pewno będę tam tankował, bo zawsze tych parę groszy człowiek zaoszczędzi - twierdzi 45-letni Krzysztof, mieszkaniec Nysy.

I równocześnie dodaje, że takich cen jak w Nysie nie widział na całej Opolszczyźnie: - Tak wysokich oczywiście!

I to właśnie drogie nyskie paliwo zainspirowało gminnych włodarzy do koncepcji budowy komunalnej stacji paliw. Miałyby się tym zająć cztery gminne spółki: wodociągowa, ciepłownicza, porządkowa i komunikacyjna. Ta ostatnia, czyli Miejski Zakład Komunikacji w Nysie, byłby liderem tej inwestycji.

- Tańsze paliwo leży w interesie wszystkich mieszkańców, a z drugiej strony - właśnie gminnych spółek, które w ciągu roku przejeżdżają łącznie 600 tys. km - tłumaczy Marek Rymarz, wiceburmistrz Nysy. - To pozwoli zaoszczędzić całkiem spore sumy.

Bo o tym, że benzyna w Nysie jest zdecydowanie za droga, wiedzą wszyscy. Samorządowcy również, bo sami przyznają, że wystarczy pojechać do pobliskiego Otmuchowa, gdzie na stacji tej samej sieci płaci się nawet o kilkanaście groszy mniej na litrze. - A przecież otmuchowskich właścicieli trudno podejrzewać o działalność charytatywną. Też są biznesmenami i musi im się to opłacać - dodaje Rymarz.
Dlatego powstanie komunalnej stacji paliw jest już praktycznie przesądzone. Włodarze zapewniają, że nie chodzi o zarobek, tylko o alternatywę dla nysan i obniżenie kosztów przejazdów dla spółek.

Wiceburmistrz Rymarz oglądał podobne rozwiązania miejskich inwestycji w Przemyślu, gdzie bez problemu funkcjonuje nie tylko stacja tamtejszego zakładu komunikacji miejskiej, ale również PKS-u.

- Biznesplan już jest. Jeżeli w tym roku uda się dopełnić formalności, w przyszłym ruszymy z inwestycją i wybudujemy stację w ciągu pół roku - zapewnia Marek Rymarz.

Według wstępnego kosztorysu przedsięwzięcie może kosztować ok. 3 mln zł. Wszystko jednak zależy od tego, gdzie stanie stacja i jaki będzie miała charakter. Samorządowcy biorą pod uwagę dwa warianty: z punktem małej gastronomii i obsługą, bądź też stację bezobsługową.

- Co do jej umiejscowienia wiemy na pewno, że powinna być gdzieś w śródmieściu. Tak, by mieszkańcy mieli do niej łatwy dostęp. Niewykluczone, że będzie to np. teren Nyskiej Energetyki Cieplnej tuż przy obwodnicy - wyjaśnia wiceburmistrz.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

22f

brawo nareszcie ktoś o tym zaczął myśleć.Nasi nowi burmistrzowie ruszyli pełną parą , jak im wszystko wyjdzie będzie super i lepiej się będzie w Nysie mieszkać

G
Gość

Jestem za  taką stacją i ja też tam będę tankował!! BRAWO!!

m
monique
W dniu 21.02.2015 o 16:19, imi napisał:

Jprdle co to za ciota na zdjęciu?

 

Mężulek pani redaktor

G
Gość
W dniu 21.02.2015 o 16:19, imi napisał:

Jprdle co to za ciota na zdjęciu?

 


Wydaje mi się że to nie żadna ciota, tylko prezes jednej z największych nyskich firm. Tu jest w okularach więc nie każdy go rozpozna, niemniej to szanowany człowiek i sugerowałbym nieco powściągliwości w opiniach.

G
Gość

Brawo! Berawuo! Ja uważam że ta stacja bendzie co najmniej tak dobra jak radio Nysa którego jezdem fanem i oczywiście teraz bendem tesz fanem tej stacji i ot teras zafsze bendem w niej tankować, bo jusz widzem ze to bedzie stacja dla pienknych młodych i bogatych a nie dla plepsu.

g
gość

Otóż problem nie leży w jakiejś jednej stacji tylko w złamaniu opolskiej paliwowej sitwy. Dlaczego tylko jak pokona się magiczną granicę tego niby województwa nagle okazuje się, że jednak w Oławie, Kłodzku może być taniej nie mówiąc już o samym Wrocławiu. Ba patologia jest taka, że nawet w małych miasteczkach gdzie mniej paliwa się sprzedaje i koszty dowozu są większe jest taniej, i nikt mi nie wmówi, że w Złotym Stoku i Ziębicach niższa cena nie wynika z niczego innego jak mniejszej pazerności.

i
imi

Jprdle co to za ciota na zdjęciu?

t
tanie tankowanie

może w końcu Nysanie będziecie się cieszyć z taniego paliwa i w końcu może będzie jakaś konkurencja np. w Opolu LPG kosztuje 1.72 zł a jak widziałem u Dytki 2.19 zł  a 95 kosztuje w Opolu 4.44 nawet nie chce wiedzieć ile w nysie buhahaha i kto tu zarabia państwo czy właściciele stacji CHAMSTWO i ZŁODZIEJSTWO powinniście jakiś strajk w necie ogłosić i nie kupować u zarobasów którzy was naciągają !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

Na końcu się okaże ze tostacja Wierdaków tyle że nispłacona

R
Rock

Brawo! Bardzo dobry pomysł. W Prudniku mieliśmy też problem drogiego paliwa ( droższego niż w innych miejscowościach). Wystarczyło, że Veolia (dawny PKS) otworzyła ogólnodostępną stacje i na dotatek samoobsługową ( bez zbędnego wciskania hotdogów, napojów energetycznych itp) i od razu paliwo staniało. Obecnie jest zazwyczaj w cenie takiej jak w Opolu lub niższej, a poprzednio przeważnie było na prudnickich stacjach droższe o 20gr na litrze.

s
szofer654

Brawo ,brawo ,brawo .Tak trzymać na pewno ja bede w tej stacji tankować.Niech inne firmy sprzedajace poliwo juz sie zastanowia nad swoimi cenami.  

Dodaj ogłoszenie